Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Lechia balansowała na krawędzi, ale szczęśliwie nie spadła. Dusan Kuciak bohaterem, gdańszczanie wygrali w Płocku

30 kwietnia 2021 17:55
w Sport
A A

Katastrofalny mecz rozgrywała długimi momentami Lechia. Gdańszczanie prowadzili niemal od samego początku, potem zostali zdominowani i w końcu stracili gola. Punktów jednak nie wypuścili. Wystarczyło znów nacisnąć rywali, a Wisła błyskawicznie pękła. Biało-zieloni po słabym spotkaniu wygrali w Płocku 3:1, a bohaterem był Dusan Kuciak. Początek był znakomity. Lechia od 6. minuty prowadziła po golu z rzutu karnego Flavio Paixao. Jedenastkę wywalczył Conrado, co wywołało frustrację u Jakuba Rzeźniczaka, ale na nic się ona zdała. Gdańszczanie mieli to, co zawsze uwielbiali – błyskawicznie zdobytą bramkę.

NA ILE MOŻNA POZWOLIĆ WIŚLE?

Niestety, w kolejnych minutach wyglądało to tak, jakby Lechia sprawdzała, na jak wiele może pozwolić Wiśle i jednocześnie nie stracić gola. Kristers Tobers sprawdził np. czy może sprokurować rzut karny. Okazało się, że tak. Jedenastkę po jego faulu zmarnował Mateusz Szwoch. Biało-zieloni testowali, czy mogą dopuszczać rywali do strzałów głową. Tutaj także odpowiedź była twierdząca. Nawet znakomitych sytuacji gospodarze nie potrafili przekuć na efekt bramkowy. Patryk Tuszyński obił poprzeczkę, a Alan Uryga „podał” do Dusana Kuciaka.

KLĄTWA SAIEFA TRWA

Gdańszczan do przerwy interesowało głównie utrzymanie minimalnego prowadzenia, ale w doliczonym czasie gry sygnał do ataku dał Conrado. Dograł do Żarko Udovicicia, ten wypatrzył Kenny’ego Saiefa, ale pomocnik swojej klątwy przełamać nie potrafił. Głową zamiast do pustej bramki uderzył obok słupka.

Jeżeli Lechia była przed przerwą cofnięta, to trudno określić jej postawę po przerwie. Gdańszczanie niemal nie wychodzili z własnej połowy. Wisła szukała różnych rozwiązań, ale choć miała sposoby na wszystkich zawodników Lechii z pola, to na Kuciaka pomysłów brakowało.

WISŁA PRZEŁAMAŁA TAMĘ

Ale wszystko ma swoje granice i sprawdzanie rywali, które konsekwentnie kontynuowali gdańszczanie, musiało się kiedyś skończyć golem. Pomógł jeden z najlepszych zawodników w polskiej lidze – rykoszet. To on „wypieścił” dogranie Mateusza Szwocha, które na gola zamienił Dawid Kocyła. Za utratę gola trzeba winić Conrado, który fatalnie złamał linię spalonego.

To była 74. minuta spotkania i wydawało się, że Lechia na własne życzenie straci punkty. Ale gdańszczanie postawieni w trudnej sytuacji w końcu ruszyli do przodu i okazało się, że na Wisłę wcale nie potrzeba wiele. Dośrodkowanie z rzutu wolnego, głowa Bartosza Kopacza i znów mogli biało-zieloni wrócić do defensywy. Było 2:1.

PLUSY? PUNKTY, KUCIAK I NIC WIĘCEJ

Zabawa rozpoczęła się od nowa. Wisła naciskała, Kuciak bronił. Strzał z dystansu? Nie wystarczy. Bardzo dobra „główka”? Na Słowaka to za mało. „Nafciarze” w ostatnich minutach do ataku rzucili wszystko, a to się zemściło. Kontratak w ostatniej minucie wyprowadził Joseph Ceesay, który ustalił wynik na 3:1.

Lechia nie zagrała dobrego spotkania, gdańszczanie zostali zdominowani, o 11 strzałów mniej od rywala, w grze utrzymał ich tylko Dusan Kuciak. Ale 3 punkty są – z tego oraz formy bramkarza można być zadowolonym. Wszystko inne jest do poprawki.

 
Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaFlávio PaixãoLechia GdańskWisła Płock

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Paweł Marcinko / KFP)
Trójmiasto

Zima pozostawiła dziurawe i spękane jezdnie. Trwają naprawy dróg w Pruszczu Gdańskim

Wcześniej prowizorycznie zabezpieczano ubytki na zimno, teraz rozpoczęła...

Martyna Krawcewicz
22 kwietnia 2026 - 20:30
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Trójmiasto

Po wypożyczalni nasion i narzędzi w Bibliotece Cisowa przyszedł czas na… hotel dla roślin [POSŁUCHAJ]

Mieszkańcy Gdyni, którzy planują urlop, nie muszą już...

Adrian Kasprzycki
22 kwietnia 2026 - 20:22
(fot. Radio Gdańsk/Tymon Nieśmiałek)
Trójmiasto

Dotacje dla gdańskich zabytków. Tegoroczna pula środków to ponad 4 miliony złotych

Cztery miliony złotych dofinansowania mają zostać przeznaczone w...

Martyna Krawcewicz
22 kwietnia 2026 - 19:14

ZOBACZ TAKŻE

Gdañsk, 20.04.2026. Zawodnicy Lechii Gdañsk Ivan Zhelizko (L) i Bujar Pllana (P) oraz Jorge Felix (C) z Piasta Gliwice podczas meczu pi³karskiej Ekstraklasy, 20 bm. (js) PAP/Marcin Gadomski
Sport

Ivan Żelizko narzeka na murawę. „Chcemy grać w piłkę, ale jest trudno”

2026-04-21
Zawodnik Lechii Gdańsk Tomas Bobcek (L) i Jakub Czerwiński (P) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Gdańsk, 20.04.2026 r. (PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Pocisk Żelizki i kosztowny błąd Rodina. Lechia zremisowała z Piastem Gliwice

2026-04-20
(Fot. PAP/Art Service)
Sport

Arka się podniosła, ale nie utrzymała prowadzenia. Z Krakowa przywiezie punkt

2026-04-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.