Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Rafał Siemaszko: Moja Arka była klubem rodzinnym. Powrót na szczebel centralny? W grę wchodzi tylko Gdynia

12 października 2021 09:00
w Sport
A A

Rafał Siemaszko to postać, której kibicom z Trójmiasta przedstawiać na pewno nie trzeba. Znają go też doskonale w Chorzowie po słynnym golu ręką, ale umówiliśmy się, że o tym rozmawiać nie będziemy. Ten temat został już przewałkowany na wszystkie sposoby. Jest o tym, jak trafił do Luzina, co zamierza tam robić i czy rozważa powrót do poważniejszej piłki. Rozmawiamy też o „jego” Arce, erach „przed” i „po Midakach” i pracy menadżera finansowego. Półtora roku temu Rafał Siemaszko grał jeszcze w ekstraklasie. Dziś jest na peryferiach poważnego futbolu, w czwartoligowym Wikędzie Luzino. Borowiak Czersk, Sparta Sycewice, Anioły Garczegorze – z takimi zespołami mierzy się na boisku. Jak to się stało, że wylądował tak nisko?

– Miałem parę ofert z trzeciej ligi, ale je odrzuciłem. Myślałem, że trafię do Orkana Rumia, gdzie zaczynałem swoją przygodę z piłką, ale wszystko trwało tak długo, że ciężko było mi usiedzieć w jednym miejscu. Chęć gry spowodowała, że dogadałem się z Wikędem. Byli bardziej konkretni i wszystko zadziałało – tłumaczy nam Siemaszko. – Skupiam się na pomocy młodszym zawodnikom, dawaniu wskazówek, jak mogą stawać się lepsi. To jest moja rola, ale też gromadzenie punktów, abyśmy byli jak najwyżej w tabeli – dodaje. Na razie gromadzenie punktów udaje się jednak średnio. W dziewięciu meczach Wikęd odniósł trzy zwycięstwa i jeden remis i zajmuje 15. miejsce.

RAFAŁ SIEMASZKO W PODCAŚCIE ZNAJOMI ZE SŁYSZENIA:

Siemaszko życie piłkarza łączy z pracą menadżera finansowego. Zaprzyjaźnił się z białą koszulą, a piłkarską koszulkę wkłada dużo rzadziej niż wcześniej. Ale myśli o powrocie do poważniejszego grania czasami go nachodzą. – Myślę, że byłaby jeszcze możliwość powrotu na szczebel centralny, jakiś czas temu taka myśl zapaliła mi się w głowie. Ale jeżeli miałby to być jakiś poważniejszy zespół, to wchodziłaby w grę tylko Arka Gdynia – deklaruje napastnik.

Do Arki sentyment ma ogromny, trudno mu się dziwić. Tam odnosił największe sukcesy, ale też czuł się doskonale. – Moja Arka była klubem rodzinnym, po meczach całymi rodzinami spotykaliśmy się w restauracjach, jedliśmy kolacje, organizowaliśmy różne inne spotkania. To było bardzo fajne i zostały do dziś te znajomości. W ekstraklasie są Pavels Steinbors czy Damian Zbozień, w Arce dalej grają Marcus, Adam Danch i Adam Deja. Z nimi trzymam kontakt, długotrwałe przyjaźnie zostają – tłumaczy nam Siemaszko.

Rafał Siemaszko był gościem Znajomych Ze Słyszenia. Obszernej rozmowy z byłym napastnikiem Arki możesz posłuchać także tutaj:

Tymoteusz Kobiela i Paweł Kątnik
Tagi: Arka GdyniaRafał SiemaszkoZnajomi ze słyszenia

REKLAMA

NAJNOWSZE

Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Sprawdź, gdzie są zakazy

Ze względu na zanieczyszczenie mikrobiologiczne oraz zakwit sinic...

Piotr Puchalski
31 lipca 2026 - 13:51
(Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej)
Kaszuby

Żołnierz w drodze do pracy kierował po alkoholu

Szef Wojskowego Centrum Rekrutacji w Człuchowie bez prawa...

u.adahs
31 lipca 2026 - 13:49
W lipcu ratownicy w Sopocie, Gdańsku i Gdyni interweniowali łącznie prawie 300 razy.
Trójmiasto

Trójmiejskie plaże na półmetku wakacji. Ratownicy nie próżnują

Nikt nie utonął w pierwszej połowie wakacji na...

u.adahs
31 lipca 2026 - 13:33

ZOBACZ TAKŻE

Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Prezes Arki Gdynia, Wojciech Pertkiewicz (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Prezes Arki: „Zaczynamy sezon, dokonaliśmy przeglądu wojsk”

2026-07-22
Sport

Arka dalej buduje skład. Słoweniec nowym pomocnikiem

2026-07-21
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.