Sylwester i pierwsze godziny Nowego Roku to pracowity czas dla policji i strażaków. W Sylwestra doszło do czterech wypadków drogowych, w których zginęła jedna osoba, zatrzymano też kilkunastu pijanych kierowców. Do tragicznego w skutkach pożaru doszło też w Gdańsku, gdzie w ogniu straciła życie 79-letnia kobieta. Paliły się także śmietniki, szkoła językowa, a nawet pizzeria.
Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, 731 interwencji odnotowali w sylwestra pomorscy policjanci. Do północy mundurowi zatrzymali 14 osób, z czego sześć to nietrzeźwi kierowcy.
– Na terenie województwa do północy miały miejsce cztery wypadki drogowe, w których ranne zostały cztery osoby, a jedna zginęła. Z kolei już po północy, do godziny szóstej rano, odnotowaliśmy 392 interwencje. Dziewięciu sprawców zostało zatrzymanych, w tym siedem to nietrzeźwi kierowcy. Na szczęście od północy nie odnotowaliśmy żadnych wypadków drogowych – informuje asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z zespołu prasowego KWP Gdańsk.
TRAGICZNY POŻAR W GDAŃSKU
Pracowitą noc mieli również strażacy, którzy w wielu przypadkach walczyli z ogniem zaprószonym najprawdopodobniej przez fajerwerki. Od północy do godziny 6:00 w całym województwie do pożarów wyjeżdżano 60 razy. W pożarze mieszkania w Gdańsku zginęła jedna osoba.
– Dostaliśmy wezwanie do pożaru mieszkania przy ulicy Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku, na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej. Niestety w tym zdarzeniu śmierć poniosła 79-letnia kobieta, najprawdopodobniej właścicielka mieszkania – przekazali strażacy.
Również w Gdańsku, tuż po północy, strażacy wezwani zostali do pożaru pizzerii przy ul. Ptasiej. Gdy przyjechali na miejsce, trwała prowizoryczna akcja gaśnicza, w której brali udział policjanci. Choć nie ugasili oni ognia, ich działania były na tyle skuteczne, że żywioł nie rozprzestrzenił się, strażacy ugasili ogień.
INCYDENTY ZWIĄZANE Z FAJERWERKAMI W GDYNI
W Gdyni strażacy wezwani zostali do jednej z hal garażowych, gdzie włączył się alarm przeciwpożarowy. Ognia nie znaleziono, choć wewnątrz garażu ujawniono pozostałości po fajerwerkach, których dym uruchomił czujniki pożarowe – tu wystarczyło przewietrzyć obiekt.
Znacznie groźniej wyglądało zdarzenie, do którego – również w nocy – doszło przy ul. Radosnej w Gdyni Wielkim Kacku. Najprawdopodobniej od wystrzału rakiety zapaliła się tu siedziba szkoły językowej – ogień ugaszono.
W kilku miejscach doszło też do pożarów śmietników lub altan śmietnikowych – najprawdopodobniej również w wyniku wybuchu fajerwerków.
Strażacy interweniowali również między innymi w Chmieleńcu w powiecie wejherowskim, gdzie doszło do pożaru stodoły pełnej siana.
Bartosz Stracewski/ua








