Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Ekspert o odstrzale wilków w Wąglikowicach: „To może przynieść więcej szkody niż pożytku”

26 czerwca 2023 15:08
w Kaszuby
A A
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay.com)

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay.com)

Jak tłumaczy ekspert dr Maciej Szewczyk, adiunkt z Katedry Ekologii i Zoologii Uniwersytetu Gdańskiego, wilki nie są zagrożeniem dla człowieka. Może ono powstać w wyniku nieodpowiedzialnego zachowania ludzi. Dlatego też jego zdaniem decyzja Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, zezwalająca na odstrzał dwóch wilków na terenie powiatu kościerskiego na Pomorzu, została wydana zbyt pochopnie.

– Najgroźniejsze jest dokarmianie dzikich zwierząt, które prowadzi do utraty antropofobii, czyli strachu przed ludźmi i habituacji pokarmowej, czyli przyzwyczajenia do korzystania z antropogenicznych źródeł pokarmu – mówi naukowiec z Uniwersytetu Gdańskiego.

ZAGROŻENIE ZE STRONY WILKÓW?

Według danych opublikowanych przez GUS w 2021 roku w Polsce żyło 3770 osobników wilka. Szewczyk zaznaczył, że nie ma jednak ogólnopolskiego monitoringu tych zwierząt i według niego w Polsce żyje ok. 2,5 tys. osobników.

Zdaniem Szewczyka wilki mogą stanowić zagrożenie dla zwierząt hodowlanych, jeśli zwierzęta te nie są odpowiednio zabezpieczone. – W przypadku zwierząt dzikich nie można myśleć w kategoriach zagrożenia. Sarny, jelenie czy dziki są zabijane i zjadane przez wilki, co jest sytuacją całkowicie naturalną, a wręcz potrzebną. Bez drapieżnika kopytne zmieniają swoje zachowania, ich populacje nadmiernie się rozrastają – wyjaśnił.

Z danych przekazanych przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (GDOŚ) wynika, że w ubiegłym roku za szkody powodowane przez wilki wypłacono rolnikom i hodowcom ponad 2 mln złotych odszkodowań. Wskazano, że były to odszkodowania powodowane przez wilki znajdujące się w gestii regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, którym zgłaszane były przypadku zabicia lub zranienia zwierząt gospodarskich.

PRZYPADEK W WĄGLIKOWICACH – BŁĘDNA DECYZJA?

Do jednego z takich ataków doszło na przełomie kwietnia i maja we wsi Wąglikowice w powiecie kościerskim. Wilki kilkukrotnie wdarły się na teren gospodarstwa i zabiły na miejscu siedem sztuk owiec, a z ogrodzonego terenu wyciągnęły kolejne dwie. W związku z tym pod koniec ubiegłego miesiąca szef GDOŚ wydał decyzję zezwalająca na odstrzał dwóch sztuk wilka europejskiego w ciągu dwóch lat na terenie wsi, gdzie doszło do ataków i otaczających ją okolic.

Zdaniem Szewczyka, o ile w niektórych przypadkach odstrzelenie pojedynczych problemowych osobników wilka jest jedynym sensownym rozwiązaniem, to w tym przypadku decyzja została podjęta zbyt pochopnie. – Nie pobrano na miejscu próbek genetycznych z zagryzionych owiec, nie ma więc 100 proc. pewności, że ataku dokonały wilki – wyjaśnił naukowiec.

Dodał, że skoro ataki we wsi Wąglikowice miały miejsce w ciągu kilku dni na przełomie maja i kwietnia, a później się nie powtarzały, to prawdopodobne jest, że ataku dokonał młody osobnik w trakcie dyspersji, czyli wędrówki w poszukiwaniu nowego terytorium.

– Wilk w tej chwili może być już kilkaset kilometrów dalej, a odstrzelone zostaną wilki z miejscowej grupy rodzinnej tzw. watahy niemającej nic wspólnego z atakiem – stwierdził. Zaznaczył, że gdy odstrzał pierwszego osobnika nastąpi latem, w trakcie wychowu szczeniąt i jeśli zastrzelony zostanie jeden z rodziców, grupa może się rozpaść, a młode niedoświadczone osobniki nie będą sobie radzić z polowaniem na dzikie zwierzęta i zrobią kolejne szkody.

– Ta konkretna decyzja może przynieść więcej szkody niż pożytku – zarówno dla lokalnej populacji wilków, jak i dla hodowców – ocenił.

PAP/ol

Tagi: dr Maciej SzewczykodstrzałPomorzepowiat kartuskiUniwersytet GdańskiWąglikowicewilk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Most Tczewski, widok od strony Lisewa Malborskiego (fot. Krzysztof Mystkowski / KFP)
Kociewie

Półtora miliona złotych na ratowanie zabytku. Sejmik wspiera remont Mostu Tczewskiego

Pomorski sejmik przekazał półtora miliona złotych na remont...

Piotr Puchalski
23 lutego 2026 - 21:10
Wiadomości

Gościem Radia Gdańsk będzie Aleksandra Kamińska z Fundacji Zupa na Monciaku

08.30 - Gość Radia Gdańsk Gość: Aleksandra Kamińska,...

Piotr Puchalski
23 lutego 2026 - 20:09
(fot. KPP w Kartuzach / graf. Radio Gdańsk)
Kaszuby

Gdzie jest Franciszek Macholla? Zaginął 16-letni mieszkaniec Kartuz, liczy się każda informacja

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach w...

Piotr Puchalski
23 lutego 2026 - 18:23

ZOBACZ TAKŻE

(fot. KMP Lębork)
Słupsk

Prawo jazdy odebrał rano, wieczorem już je stracił. 18-latek z Lęborka rozbił trzy auta

2026-02-23
Zdjęcie ilustracyjne (fot. CBA)
Wiadomości

CBA zatrzymało pięć kobiet w śledztwie dotyczącym fałszywych faktur VAT

2026-02-23
Lodołamacz Nerpa (fot. Radio Gdańsk/Alicja Samolewicz-Jeglicka)
Powiśle

Posłuchaj, jak pracuje się na lodołamaczu. Gdańskie jednostki udrożniły Dolną Wisłę

2026-02-23
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.