Koncern Scania zakończył produkcję autobusów w Słupsku. Ma to związek z zapowiedzianym w maju ubiegłego roku wygaszeniem produkcji w zakładzie przy ulicy Grunwaldzkiej.
Firma poinformowała w mediach społecznościowych, że w grudniu zmontowano ostatni autobus, który w styczniu zostanie przekazany klientowi. To 10 413. autobus, który wyprodukowano w ciągu 30 lat działania Scanii w Słupsku. Liliana Łuczkiewicz, dyrektor personalny firmy, podkreśliła, że w 2023 zwolnienia wśród liczącej w sumie prawie 900 pracowników załogi były niewielkie – objęły w sumie kilkadziesiąt osób.
– Kolejne duże zwolnienia będą miały miejsce w marcu lub kwietniu. Jak podkreślamy, pracodawca będzie starał się pójść na rękę pracownikom: jeśli będą mieli nowe oferty pracy, to w miarę możliwości będą mogli odejść wcześniej, ale to zależy od zakończenia naszych procedur produkcyjnych – dodaje.
Scania nie rezygnuje całkowicie z działalności w regionie. W Kobylnicy koło Słupska wciąż będzie działał zatrudniający około 300 osób zakład produkcji podwozi.

DOBRY ROK
W mediach społecznościowych koncern podkreślił, że ostatni rok był dobry dla Scanii. – Wyniki produkcji i jakości w 2023 roku były najlepsze w historii spółki. W tym roku po raz pierwszy w historii koncernu w słupskiej fabryce powstał prototyp autobusu. Ma to ogromne znaczenie dla przyszłości Scania Production Słupsk, która zostaje przy produkcji podwozi, bo pozwoli to na rozwój nowego, elektrycznego podwozia, a jak wiadomo, elektromobilność jest obecnym światowym trendem – czytamy w poście na portalu Facebook.
Odchodzących ze Scanii pracowników objęto programem finansowym, który miał złagodzić skutki utraty zatrudnienia. Oprócz standardowych odpraw koncern wypłaca dodatkowe świadczenia – tym wyższe, im dłuższy okres zatrudnienia miał pracownik.
Przemysław Woś/aKa








