Gmina Redzikowo podpisała umowę o współpracy z Polską Filharmonią Sinfonia Baltica w Słupsku. Partycypacji w kosztach funkcjonowania tej instytucji domaga się Słupsk. To jeden z argumentów za powiększeniem granic miasta kosztem gminy. Umowa dotyczy edukacji muzycznej i promocji samorządu na ten rok.
Na mocy porozumienia gmina uzyskała między innymi status partnera instytucji, którym może posługiwać się we wszystkich obszarach działalności. W efekcie dzieci młodzież oraz seniorzy z gminy Redzikowo będą mieli możliwość uczestnictwa w próbach otwartych na preferencyjnych warunkach. Aby skorzystać z tej oferty, wystarczy dokonać wcześniejszej rezerwacji.
– Oczywiście, to nie są ogromne pieniądze. Wsparcie filharmonii, oprócz biletów, to 15 tys. zł rocznie – poinformowała Barbara Dykier, wójt Redzikowa.
Władze gminy podkreślają, że samorząd Redzikowa od lat wspiera filharmonię, dostrzegając jej kluczową rolę w kształtowaniu wrażliwości muzycznej, rozwijaniu gustów artystycznych oraz poszerzaniu horyzontów mieszkańców.
Wsparcia właśnie tej instytucji domaga się Słupsk w kontekście zmiany granic administracyjnych. Według władz Słupska, w tym roku koszt funkcjonowania słupskiej filharmonii może wynieść nawet 7 mln zł.
oprac. ar








