Osiem milionów złotych kosztowała odbudowa średniowiecznej baszty wraz z tzw. budynkiem przymurnym w Słupsku. W obiekcie jest miejsce na wystawy historyczne, ale też pomieszczenia dla stowarzyszeń i organizacji społecznych.
– Chcemy pokazywać ginące zawody, czyli szewców czy bednarzy, ale też ludzi, którzy tworzyli rzemiosło – wskazał Jacek Szuba z fundacji Indygo.

– Co sześć tygodni będziemy zmieniać wystawę, a ja będę oprowadzał zwiedzających. Po wystawie poświęconej szewcom zrobimy ekspozycję dotyczącą browarnictwa – dodał regionalista Tomasz Urbaniak.

Inwestycję planowano od ponad dziesięciu lat. Odbudowa baszty jest częścią rewitalizacji słupskich bulwarów nad Słupią. Poprzednia część inwestycji kosztowała około 32 milionów złotych.

Posłuchaj:
Przemysław Woś/mk








