Przyjmowanie europejskiego programu SAFE dotyczącego pożyczek na obronność to oddawanie decyzyjności Unii Europejskiej – uważa Michał Urbaniak z Konfederacji.
Prezydent zawetował ustawę i złożył swoją propozycję, tymczasem miliardy euro z SAFE mają popłynąć m.in. do 900 firm z Pomorza. PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni jest wymieniana jako jeden z kluczowych beneficjentów unijnego programu finansowania zbrojeń, co ma przyspieszyć modernizację armii.
UKRAIŃSKIE ROZWIĄZANIA
Michał Urbaniak mówił w Radiu Gdańsk, że Konfederacja ma inną propozycję. – Jednym z rozwiązań na, po pierwsze, tańsze kupowanie sprzętu, a po drugie, na wzmocnienie polskiego przemysłu obronnego, byłoby na przykład skorzystanie z ukraińskich rozwiązań dotyczących produkcji amunicji. Oni mają tam dużo mniejszych firm, mogą ją produkować w różnych miejscach. Tutaj z kolei próbuje się robić wielkie projekty i inwestować nie wiadomo jakie pieniądze tylko w jakieś konkretne obszary. Nie tylko PGZ może nam produkować amunicję. Mogą to robić także na przykład prywaciarze. Dlaczego nie? Mogą robić to często taniej i wtedy rynek, lepiej nasycony, będzie też rynkiem tańszym – podkreślał.
Zdaniem Michała Urbaniaka o przyjęciu programu powinna zdecydować większość sejmowa.
js/aKa








