Wejherowska kardiochirurgia dołącza do ośrodków wykonujących robotyczne operacje serca. Pierwsze tego typu zabiegi z wykorzystaniem robota da Vinci przeprowadzono w czwartek.
Dotychczas takie operacje wykonywano jedynie w dwóch ośrodkach w Warszawie.
– Uruchomienie robotycznej kardiochirurgii w Wejherowie to kolejny etap rozwoju nowoczesnej medycyny w Szpitalach Pomorskich. Naszym celem jest zapewnienie pacjentom z Pomorza dostępu do najbardziej zaawansowanych metod leczenia, które jeszcze do niedawna były dostępne tylko w nielicznych ośrodkach w kraju – podkreśla Dariusz Nałęcz, prezes Szpitali Pomorskich.
KILKA MIESIĘCY SZKOLEŃ
Wdrożenie chirurgii robotycznej w kardiochirurgii poprzedził kilkumiesięczny proces przygotowań i szkoleń zespołu lekarskiego. Dwóch kardiochirurgów z Oddziału Kardiochirurgii przez blisko pół roku przygotowywało się, uczestnicząc w specjalistycznych szkoleniach i warsztatach zarówno w Polsce, jak i w renomowanych ośrodkach w Czechach, Belgii oraz Francji.
Zastosowano między innymi nowoczesną metodę leczenia choroby wieńcowej, polegającą na wykonaniu pomostowania tętnic wieńcowych, czyli tzw. bajpasów, bez konieczności rozcinania mostka. Podczas zabiegu kardiochirurg, korzystając z robota da Vinci, pobiera tętnicę piersiową wewnętrzną poprzez niewielkie porty endoskopowe. Lekarz operujący przy konsoli obserwuje pole operacyjne w obrazie trójwymiarowym dzięki kamerze umieszczonej wewnątrz klatki piersiowej i sterowanej jednym z ramion robota.
ZABIEG NA BIJĄCYM SERCU
Następnie poprzez niewielkie, około trzycentymetrowe cięcie w przestrzeni międzyżebrowej, wykonane zostaje zespolenie tętnicy z naczyniem wieńcowym. Zabieg odbywa się na bijącym sercu, bez konieczności stosowania krążenia pozaustrojowego.
– Wdrożenie chirurgii robotycznej w kardiochirurgii to ważny krok w rozwoju naszego ośrodka. Dzięki systemowi da Vinci możemy wykonywać część operacji serca w sposób małoinwazyjny, bez konieczności rozcinania mostka. To oznacza dla pacjentów mniejszy uraz operacyjny, szybszą rekonwalescencję i możliwość wcześniejszego powrotu do codziennej aktywności – mówi dr n. med. Krzysztof Jarmoszewicz, ordynator Oddziału Kardiochirurgii w Szpitalu Specjalistycznym w Wejherowie.
Zastosowanie technologii robotycznej w kardiochirurgii oznacza przede wszystkim mniejszą inwazyjność zabiegu. Brak przecięcia mostka zmniejsza ryzyko powikłań związanych z gojeniem rany oraz pozwala pacjentowi szybciej rozpocząć rehabilitację kardiologiczną i wrócić do codziennej aktywności.
ua








