Mateusz Pawela z Akademii Sztuk Pięknych został tegorocznym laureatem konkursu Czerwonej Róży. W Wyższej Szkole Administracji i Biznesu w Gdyni zakończyła się właśnie gala finałowa 50. edycji konkursu, którego celem jest wyłonienie najlepszego studenta na Pomorzu.
Jak podkreśla prezes stowarzyszenia Czerwonej Róży Krzysztof Malicki, wybór zwycięzcy jest trudny, ponieważ nie tylko średnia ocen jest brana pod uwagę.
– Dobieramy ludzi, którzy się bardzo od siebie różnią, bo jest to i muzyk, i ktoś po AWF-ie, i ktoś po Politechnice, po ASP. Nie patrzymy tylko na średnią, ale również na osobowość, czyli wybieramy kogoś, kto w przyszłości w jakiś sposób wpłynie na nasze otoczenie – podkreśla Krzysztof Malicki.

– Było mi bardzo miło, że moja osoba została wybrana, żeby reprezentować uczelnię. Samo bycie tutaj wśród tych ośmiu studentów, gdzie każda uczelnia wytypowała, nazwijmy to, najlepszego, jest dla mnie bardzo gratyfikujące i bardzo się z tego powodu cieszę – przyznaje Mateusz Pawela, który w nagrodę otrzymał 30 tysięcy złotych.
Wybrano także najlepsze studenckie koło naukowe na Pomorzu. Laureatem zostało koło naukowe z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, zajmujące się kwestiami związanymi z seksuologią.
Marcin Lange/puch








