Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Fatalny koniec w Niecieczy. Słoniki wypychają Lechię z Ekstraklasy

23 maja 2026 19:53
w Sport, Trójmiasto
A A
Piłkarze Lechii Gdańsk po meczu ostatniej kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)

Piłkarze Lechii Gdańsk po meczu ostatniej kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)

Lechia Gdańsk nie wykorzystała ostatniej szansy. W decydującym o utrzymaniu meczu podopieczni Johna Carvera przegrali na wyjeździe z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 2:3 i tym samym przypieczętowali swój spadek z piłkarskiej elity.

Przed meczem w Niecieczy scenariusz był jasny: tylko zwycięstwo dawało Lechii realną nadzieję na pozostanie w lidze. Choć Gdańszczanie przystępowali do spotkania jako drużyna ze skuteczniejszą ofensywą, na boisku zupełnie nie było tego widać. Zamiast zdominować najsłabszy zespół w lidze, biało-zieloni od początku wyglądali na sparaliżowanych stawką spotkania.

Zawodnik Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Sergio Guerrero (P) oraz Camilo Mena (L) i Dominik Biniek (C) z Lechii Gdańsk podczas meczu ostatniej kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)

GDAŃSZCZANIE PRÓBOWALI ODRABIAĆ STRATY

Bruk-Bet Termalica, mimo że sama żegnała się z Ekstraklasą, zagrała ze swobodą. Już do przerwy gospodarze prowadzili 2:0 po trafieniach Artema Putiwcewa oraz Rafała Kurzawy. Choć po zmianie stron Lechia próbowała ambitnie odrabiać straty (dwa gole zdobył Tomas Bobcek, w tym jeden w doliczonym czasie gry) defensywa gości była dziurawa jak sito. Bramka Kamila Zapolnika na 3:1 dla Termaliki ostatecznie odebrała gdańszczanom nadzieje na odwrócenie losów tego spotkania.

Na osłodę pozostaje jedynie fakt, że Bobcek, dzięki swojemu dubletowi, został królem strzelców ligi z dorobkiem 20 goli, choć w sobotę zmarnował także rzut karny, który mógł dać impuls do desperackiej walki.

Zawodnik Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Artem Putiwcew (L) i Camilo Mena (P) z Lechii Gdańsk podczas meczu ostatniej kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)

LECHIA PRZEPRASZA KIBICÓW. PAWEŁ KĄTNIK ZE STADIONU W NIECIECZY

– Piłkarze Lechii przez dobre dwadzieścia minut tłumaczyli się swoim kibicom z tego, do czego tutaj doszło. A to było coś niewyobrażalnego. Fatalny mecz, człapanie po boisku, niewykorzystanie sytuacji, niestrzelony karny Tomasa Bobceka, proste błędy w obronie, które powodują, że po trzydziestu minutach Lechia przegrywa zero do dwóch. I obraz, którego nikt by nie wyreżyserował, że Termalica będzie lepsza, że będzie grała znacznie szybciej, żwawiej, że będzie świeższa, że będzie jej się bardziej chciało – komentował prosto ze stadionu Paweł Kątnik.

– Gdańszczanie mogli jeszcze coś zrobić po początku drugiej połowy, kiedy Tomas Bobcek zdobył bramkę na dwa do jednego, kreowali sytuacje, była szansa po strzale głową Michała Głogowskiego, ale to był łabędzi śpiew. Nic więcej nie udało się wykreować. Płaczący asystent trenera Radosław Bella pocieszany przez Rifeta Kapicia – to jest obrazek, który zostanie w pamięci, tak jak te dwadzieścia minut tłumaczeń zażenowanym postawą swoich piłkarzy kibicom Lechii. Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica 2:3. I oba trójmiejskie kluby żegnają się z piłkarską Ekstraklasą. To tyle z Niecieczy – podsumował mecz dziennikarz Radia Gdańsk, którego relacji można było słuchać na żywo w audycji „Z boisk i stadionów”.

Piłkarze Lechii Gdańsk po meczu ostatniej kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)

LECHIA TRZECIM SPADKOWICZEM EKSTRAKLASY

Ostatnia kolejka sezonu 2025/26 przyniosła ogromne emocje na wszystkich frontach. Choć mistrzostwo Polski zapewnił sobie już wcześniej Lech Poznań, to sobota ostatecznie ustaliła kształt tabeli i listę spadkowiczów.

Do I ligi, obok Arki Gdynia i Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, relegowana została Lechia Gdańsk, która po fatalnym meczu przegrała 2:3 i straciła szansę na utrzymanie. Z kolei wicemistrzostwo Polski oraz prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów wywalczył Górnik Zabrze, który efektownie wygrał z Radomiakiem 6:2 w meczu będącym zarazem pożegnaniem z boiskiem legendy futbolu, Lukasa Podolskiego. W europejskich pucharach zobaczymy również Jagiellonię Białystok (Liga Europy) oraz Raków Częstochowa i GKS Katowice, który dzięki remisowi z Pogonią Szczecin zapewnił sobie powrót na europejską arenę po 23 latach przerwy.

RG/PAP/oprac. puch

Tagi: ekstraklasaLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Statek SS Sołdek w 1985 roku zacumował przy Ołowiance, stając się statkiem-muzeum. Gdańsk, 20.06.2025 r. (fot. Anna Rezulak / KFP)
Trójmiasto

45 lat Sołdka jako statku-muzeum. Od groźby złomowania do symbolu Gdańska

Mija 45 lat, odkąd statek Sołdek funkcjonuje jako...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 22:53
Protest przeciwko paktowi migracyjnemu w Gdańsku. Grupa osób protestuje na ulicy. Protestujący trzymają duży biały transparent z napisem "Polska dla Polaków" wykonanym dużymi czerwonymi literami. Poniżej mniejszymi czarnymi literami jest napisane "Wszechpolacy dla Polski"
Trójmiasto

Przeciwko paktowi migracyjnemu protestowały środowiska prawicowe w Gdańsku

Przeciwko wchodzącemu w życie 12 czerwca unijnemu paktowi...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 22:14
Święto 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim. Uroczysty apel odbywający się w dużym hangarze lotniczym. W tle widoczny jest wojskowy śmigłowiec w barwach polskiego lotnictwa, częściowo zakryty siatką maskującą. Po lewej stronie zgromadzili się liczni żołnierze w mundurach, a także cywilni goście, siedzący na krzesłach. Po prawej stronie, przy ołtarzu nakrytym haftowanym obrusem stoi kilku kapłanów w białych szatach liturgicznych. Przed ołtarzem, tyłem do obiektywu, stoi kilku żołnierzy. Na pierwszym planie po lewej stronie widać stolik z projektorem. Przez otwartą bramę hangaru roztacza się widok na rozległe, zielone tereny
Trójmiasto

Od myśliwców do śmigłowców bojowych. Święto 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim

Na co dzień czuwają nad bezpieczeństwem polskiej przestrzeni...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 20:54

ZOBACZ TAKŻE

Bartosz Sprengel, trener przygotowania motorycznego, oraz Paweł Leończyk, trener i koszykarz, w studiu Radia Gdańsk w Słupsku rozmawiali o koszykówce 3x3 (fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka Łotysz)
Studio Słupsk

Decyzje w ułamku sekundy, czyli dlaczego 3×3 redefiniuje koszykówkę

2026-06-12
Piotr Müller (fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Słupsk

Müller krytykuje, Konwiński kontruje. Spór o wsparcie dla Środkowego Pomorza

2026-06-12
Rowerowy Maj Gdańsk Aleksandra Dulkiewicz
Trójmiasto

Ponad milion powodów do dumy w Gdańsku. Rekordowa XII edycja Rowerowego Maja zakończona

2026-06-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.