Tuż po godzinie 7:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o ulatniającym się gazie w przedszkolu przy ulicy Sportowej w Słupsku. Na miejsce pilnie zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej.
Strażacy odcięli główny zawór gazowy do placówki i przystąpili do ustalenia miejsca ulatniania się gazu.
– Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, wszystkie dzieci zostały już ewakuowane przez pracowników przedszkola. W budynku czuć było silną woń gazu, dlatego wezwane zostało również pogotowie gazowe. W takiej sytuacji zagrożone jest zdrowie i życie ludzi, w każdej chwili może dojść do zapłonu – wyjaśnia kapitan Piotr Basarab z PSP w Słupsku.

Na miejscu trwa uszczelnianie instalacji gazowej i wietrzenie budynku. Dzieci mają wrócić do placówki w godzinach popołudniowych. Strażacy apelują, aby przynajmniej dwa razy w roku sprawdzać instalację gazową i nie ignorować zapachu ulatniającego się gazu, bo w przeciwnym razie może skończyć się to tragedią
Łukasz Kosik/ua








