Wiele emocji w przestrzeni publicznej wzbudził kierunek psychologia zdrowia realizowany na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym i Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Absolwentów studiów nie uwzględniono w gronie osób, które mają prawo ubiegać się o wpis do rejestru psychologów.
Prof. dr hab. Agnieszka Zimmermann, farmaceutka, prawniczka, prorektor ds. kształcenia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i członkini Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego w rozmowie z Joanną Matuszewską wyjaśniła, skąd wzięło się nieporozumienie.
– Na kierunku psychologia zdrowia kształcimy osoby, które są psychologami i pracują w systemie zdrowia, służąc pacjentom i personelowi medycznemu. W ubiegłym roku podjęto pracę nad stworzeniem nowej ustawy dotyczącej zawodu psychologa, która w tej chwili weszła w życie. Wraz z nią pojawiło się bardzo duże zamieszanie – absolwentów kierunku psychologia zdrowia nie wpisano do grona osób, które mają prawo ubiegać się o wpis do rejestru psychologów – wyjaśniła farmaceutka.
– Myślę, że powodem był brak wnikliwej analizy programu studiów. Uznano, że nie obejmuje on w pełni treści, które dotyczą psychologów. To była trudna sytuacja, która generowała ogromne zdenerwowanie – dodała.
Prof. Zimmermann podkreśliła, że Gdański Uniwersytet Medyczny oraz Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie kształcą psychologów, którzy są w pełni gotowi, by pracować w tym zawodzie, a także posiadają dodatkową wiedzę i umiejętności potrzebne do pracy z pacjentem i personelem medycznym
Posłuchaj całej audycji Radiowo-Naukowo:
mk








