Radni Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska chcą sprawdzić, jak inwestycja mieszkaniowa w miejscu dzisiejszego Alfa Centrum na Przymorzu wpłynie na dzielnicę.
Marcin Mickun, radny z Koalicji Obywatelskiej, podkreśla, że chodzi tu głównie o sytuację drogową.
– Obecny układ drogowy na pewno nie wytrzyma natężenia ruchu, którego można się spodziewać po oddaniu inwestycji w miejscu Alfa Centrum. Nie ma zgody na to, żeby go obciążać. Musimy go rozbudować. Potrzebna jest między innymi budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Bora Komorowskiego i Beniowskiego, które jest bezpośrednim wyjazdem z centrum dzielnicy w kierunku Oliwy – mówi.
ALFA CENTRUM UMIERA
Barbara Imianowska, radna Prawa i Sprawiedliwości, uważa, że Alfa Centrum „umiera na naszych oczach”.
– Jeżeli teraz wejdziemy do Alfy, nie zobaczymy żadnej ławki, na której można usiąść. Nawet seniorzy narzekają, że stojąc w kolejce do apteki, nie mają gdzie odpocząć. Windy są nieczynne, schody ruchome nie działają. Rozumiemy, że to agresywna polityka i deweloper chce wszystkich „wymieść” – twierdzi radna.
W miejscu Alfa Centrum deweloper chce zbudować około siedmiuset mieszkań.
Oskar Bak/aKa/Puch








