W Wielkanoc Kościół katolicki świętuje uroczystość Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, czyli Jego przejście ze śmierci do życia – fundament i istotę wiary chrześcijańskiej. To najważniejsze i najstarsze święto w Kościele.
W Archikatedrze Oliwskiej w Gdańsku została odprawiona uroczysta msza święta rezurekcyjna pod przewodnictwem arcybiskupa Tadeusza Wojdy. Eucharystię transmitowaliśmy na antenie Radia Gdańsk.
Jak podkreślał podczas mszy arcybiskup Wojda, wiara nie jest wynikiem matematycznego dowodu, ale odpowiedzią serca na znaki, które Bóg zostawia w naszym życiu.

– Echo pustego grobu wciąż rozbrzmiewa w Kościele, a wiara pierwszych świadków staje się fundamentem naszej wiary. To nie jest tylko historia sprzed dwóch tysięcy lat. To żywa rzeczywistość, która trwa. Chrystus jest żywy, Chrystus zmartwychwstał – mówił arcybiskup.
Jak zaznaczył duchowny, wiara zawsze ma zawsze wymiar misyjny. Prowadzi się do dzielenia się dobrą nowiną z innymi. Zmartwychwstanie zawsze rodzi świadków. Dlatego i my jesteśmy posłani do naszych rodzin, wspólnot, świata często zranionego, zagubionego, pełnego lęku.

Wielkanoc stanowi główną uroczystość roku liturgicznego w Kościele. Od niej oblicza się kalendarz najważniejszych świąt, takich jak np. Wniebowstąpienie czy Zesłanie Ducha Świętego.
Obchody wielkanocne zmieniały się na przestrzeni wieków. W dawnych czasach procesja rezurekcyjna odbywała się w Wielką Sobotę po liturgii Wigilii Paschalnej, czyli około północy. Obecnie procesja rezurekcyjna odbywa się o różnych porach. W wielkich miastach częściej bezpośrednio po Wigilii Paschalnej, w małych miasteczkach i wsiach w niedzielę o wschodzie słońca – poprzedza pierwszą mszę w kościele.

W procesji rezurekcyjnej kapłan niesie Najświętszy Sakrament, który wyjmowany jest uroczyście z symbolicznego grobu pańskiego. Wierni niosą także figurę zmartwychwstałego Chrystusa, którą umieszcza się następnie w prezbiterium, przestrzeni kościoła przeznaczonej dla duchowieństwa i służby liturgicznej, aż do uroczystości Wniebowstąpienia. Obok niej stawia się krzyż z czerwoną stułą, która jest symbolem Chrystusa Kapłana.

Symbolem Chrystusa Zmartwychwstałego jest paschał, czyli duża woskowa świeca zapalana w Wielką Sobotę podczas Wigilii Paschalnej. Zgodnie z przepisami liturgicznymi przez cały okres wielkanocny, trwający do niedzieli Zesłania Ducha Świętego, stoi on w środku prezbiterium obok ambony i zapalany jest w czasie mszy.
Przez pozostałą część roku paschał stoi w świątyniach przy chrzcielnicy i ma przypominać ochrzczonym, że łaskę przybrania za dzieci Boże zawdzięczają Jezusowi. Zapalany jest także w czasie pogrzebów, by przypominał słowa Chrystusa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie”.

Według ewangelistów zmartwychwstanie Chrystusa nastąpiło o świcie. Św. Mateusz opisuje, że „po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli”.
Dalej ewangelista pisze, że Jezus ukazał się kobietom i rzekł do nich: „Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą”.
Sebastian Kwiatkowski/PAP/ua








