W czwartek przed Sądem Rejonowym w Wejherowie rozpoczął się proces Michała G. oskarżonego o spowodowanie wypadku drogowego w listopadzie 2025 r. niedaleko Kurowa. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniosły dwie nastoletnie pasażerki pojazdu.
Podczas czwartkowego posiedzenia przed Sądem Rejonowym w Wejherowie Michał G. przyznał się do zarzucanego mu czynu. W złożonych wyjaśnieniach wskazał, że 10 listopada spotkał się z dziewczyną i koleżanką u niego w domu. Przyznał, że w trakcie spotkania spożywał alkohol. Po pewnym czasie pojawił się pomysł o wspólnej przejażdżce. Oskarżony powiedział też, że zabrał samochód bez wiedzy i zgody rodziców, gdy domownicy już spali.
Wyjaśniał ponadto, że w chwili uderzenia w drzewo poruszał się z prędkością około 80-90 km/h. Argumentował, że do utraty panowania nad pojazdem doszło nagle, po tym, jak poczuł „uderzenie w przedramię”, wtedy też kierownica skręciła w prawo. Z relacji Michała G. wynikało, że samochód miał niesprawne wspomaganie kierownicy, a on sam wcześniej trenował jazdę jedynie na terenie prywatnej posesji.
ZEZNANIA RODZICÓW
W charakterze świadków wystąpili rodzice nastolatka. Ojciec oskarżonego zeznał, że krytycznej nocy nic nie zapowiadało tragedii, a o wypadku dowiedział się z nocnego telefonu. Podkreślił, że Volkswagen stał nieużywany na podwórku ze względu na usterki techniczne. Zapewnił, że syn nie sprawiał wcześniej problemów wychowawczych.
Matka oskarżonego przeprosiła przed sądem rodziców ofiar. Potwierdziła, że syn wziął auto bez pozwolenia. Zeznała również, że Michał G. odbywał praktyki w serwisie samochodowym, gdzie mógł uczyć się prowadzenia pojazdów na placu manewrowym. Wspomniała o jednym wcześniejszym incydencie szkolnym związanym z alkoholem z udziałem syna.
KOLEGA OSKARŻONEGO
Inny świadek – kolega oskarżonego, który odwiedził go wieczorem przed wypadkiem, potwierdził, że w pokoju Michała G. spożywano alkohol – piwo). Według jego relacji, pił on sam, jego dziewczyna i oskarżony, ale obie nastolatki prawdopodobnie nie spożywały alkoholu. Świadek zeznał również, że Michał G. już wcześniej chwalił mu się, że zdarza mu się prowadzić samochód. Wskazał również, że razem z dziewczyną opuścił spotkanie przed zdarzeniem.
Sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy na 14 maja. Wówczas przesłuchani zostaną kolejni świadkowie.
TRAGICZNY WYPADEK
Do wypadku doszło w nocy z 10 na 11 listopada 2025 r. Około godz. 2.40 na drodze między miejscowościami Kurowo i Choczewko kierujący Volkswagenem Passatem 17-letni wówczas Michał G. nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Nastolatek stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. W wypadku śmierć na miejscu poniosły dwie pasażerki w wieku 16 i 17 lat.
W toku śledztwa ustalono, że podejrzany nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Ponadto w chwili zdarzenia Michał G. znajdował się w stanie po spożyciu alkoholu – badanie krwi wykazało 0,44 promila.
NAWET 8 LAT WIĘZIENIA
Prokuratura Rejonowa w Wejherowie przedstawiła Michałowi G. zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. 12 listopada 2025 r. sąd, na wniosek prokuratora, aresztował podejrzanego. Za zarzucany czyn mężczyźnie grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
PAP/aKa








