Według niektórych SB była organizacją sprawną, zdaniem drugich skorumpowaną na wzór całego systemu PRL. Dysfunkcje i zjawiska takie jak np. zdemoralizowanie oraz filozofia tworzenia struktur Służb Bezpieczeństwa to doskonały temat dla historyków.
Gościem Wojciecha Sulecińskiego w audycji „Co za historia” był dr Daniel Wicenty z gdańskiego IPN-u oraz autor książki „Zgniłe jabłka, zepsute skrzynki i złe powietrze. Dysfunkcje w Służbie Bezpieczeństwa w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku”







