Dr Owsiński: „Świadomość historyczna dotycząca Marszu Śmierci pogłębia się”

dr Marcin Owsiński z Muzeum Stutthof w Sztutowie, (fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

W ostatnich latach świadomość historyczna dotycząca Marszu Śmierci wciąż się pogłębia. Nowe odkrycia, dokumenty i relacje świadków przyczyniają się do bardziej szczegółowego zrozumienia tragedii, która miała miejsce podczas II wojny światowej. Jednakże, jak zauważa rozmówca Tatiany Slowi – dr Marcin Owsiński, kierownik naukowy Muzeum Stutthof, większość informacji na temat marszu pochodzi z relacji werbalnych, a nie z oficjalnych dokumentów z epoki.

– Wiedza o Marszu Śmierci przede wszystkim jest wiedzą lokalną i wiedzą mówioną, ponieważ dokumenty niemieckie z tamtego czasu ograniczają się do rozkazu wyjścia kolumny z obozu. Natomiast cała reszta przekazu to jest przede wszystkim przekaz werbalny, spisywany w różnych kontekstach od 1945 roku – wyjaśnia dr Owsiński.

Informacje te opierają się głównie na ludzkich doświadczeniach i emocjach, a rzadziej na oficjalnych zapisach z tamtej epoki, które zawierają konkretne daty, liczby czy miejsca.

W nowym wydaniu książki poświęconej temu tragicznemu wydarzeniu publikowane są dwa dzienniki, które powstały w czasie marszu śmierci. Pierwszy z nich, autorstwa więźniarki Elżbiety Marcinkowskiej-Szucy, opisuje losy kobiet z kolumny siódmej. Ten fragmentarycznie publikowany wcześniej dziennik stanowi ważne źródło wiedzy na temat doświadczeń kobiet podczas marszu. Drugim niezwykłym dokumentem z epoki jest dziennik napisany przez więźnia jednej z kolumn męskich, Alfonsa Grelewicza. Jest to szczegółowy opis wydarzeń, który kończy się w lutym 1945 roku.

Posłuchaj audycji:

 

vn

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj