Albo to jest totalny brak wiedzy o Pomorzu, albo totalna ignorancja – mówiła w Radiu Gdańsk Bożena Ugowska, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Chodzi o wpisy prawicowych publicystów i polityków negujących istnienia języka kaszubskiego i związek Kaszub z Polską.
Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego przyznała, że wciąż trwa dyskusja, a w mediach społecznościowych mnożą się wpisy i komentarze na ten temat.
– Musimy bronić języka kaszubskiego. Jego rozwój i troska o pielęgnowanie są wpisane w nasze działania statutowe, dlatego w tym wypadku nie mogliśmy się nie odezwać – stwierdziła Bożena Ugowska.
Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie wydało oświadczenie, w którym domaga się „solennych przeprosin” od osób publicznych negujących istnienie języka kaszubskiego.
MATURA Z KASZUBSKIEGO
W audycji była również mowa o tegorocznej maturze z języka kaszubskiego. Kolejny rok egzamin przypadał w tym samym dniu, co obowiązkowa matura z matematyki. Zdaniem kaszubskich działaczy to utrudnienie dla zdających.
– Będziemy w tej sprawie lobbować, żeby być może przyszłoroczni maturzyści mieli łatwiejszą możliwość zdawania matury z języka kaszubskiego. Podobnie została potraktowana społeczność łemkowska i ci, którzy zdawali łacinę – mówiła Bożena Ugowska, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. – Dni, w których odbywa się matura, jest tyle, że można wygospodarować dzień, w którym nie ma innych egzaminów. Są takie dni. Byłoby to korzystne dla maturzystów i komisji egzaminacyjnej – oceniła.
W tym roku maturę z języka kaszubskiego zdawało 28 osób.
Posłuchaj całej rozmowy:
Kuba Kaługa/ua








