Ustawa metropolitalna jest potrzebna, by pomorskie samorządy lepiej się rozwijały i współpracowały – uważa przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak. W piątek Sejm przyjął dokument. Teraz trafi do Senatu, a następnie na biurko prezydenta.
Metropolia ma obejmować 61 pomorskich gmin i powiatów. Jak przekonywała w Radiu Gdańsk Agnieszka Owczarczak, nie ma obawy, że samorządy stracą swoją autonomię, na przykład w kwestii transportu publicznego.
– Transport publiczny to część funkcjonowania regionu, która jest istotna nie tylko dla pojedynczych gmin, ale dla całego organizmu, jakim jest Pomorze. Mieszkańcy bardzo dużo poruszają się pomiędzy gminami, dojeżdżając na przykład do pracy, czy do ośrodków zdrowia, tak że ja tutaj nie widziałabym obaw. Nie ma co ukrywać, że ta ustawa to są też pieniądze. Oznacza nawet kilkaset milionów złotych rocznie z podatków Pomorzan, które mają zostać tutaj w regionie, zamiast trafić do budżetu państwa – wyjaśniała.
Ustawę poparli posłowie Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Lewicy, Polski 2050, Centrum i Razem. Przeciw byli między innymi posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacja była podzielona.
Z Agnieszką Owczarczak rozmawiała Joanna Stankiewicz. Posłuchaj:
Joanna Stankiewicz/aKa








