Samorządowcy z 61 gmin i powiatów tworzących obszar metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot spotkali się na pierwszym od podpisania ustawy metropolitalnej przez prezydenta Karola Nawrockiego walnym zebraniu członków stowarzyszenia. O jego przebiegu Kuba Kaługa rozmawiał z Michałem Glaserem, prezesem zarządu.
Glaser podkreślał, że w tym roku nie dało się zorganizować takiego normalnego, walnego zebrania stacjonarnego, jak co roku.
– Ja miałem zaszczyt otrzymać w tym roku absolutorium zdalnie, poprzez głosowanie obiegowe, ponieważ ten maraton bądź sztafeta związana z Sejmem i Senatem – pierwsze czytanie, drugie, trzecie i tak dalej – były planowane często z dnia na dzień. Drugie czytanie w komisji było formalnie planowane dopiero dzień po pierwszym. W czerwcu, kiedy mieliśmy mieć stacjonarne walne zebranie, przełożyliśmy je online i się umówiliśmy: „Słuchajcie, 12–13 lipca, już na pewno będziemy wiedzieć, jaka jest decyzja pana prezydenta i wtedy się spotkamy”. Chcieliśmy się wspólnie pocieszyć – albo wspólnie smucić, gdyby ta decyzja była negatywna. To był taki podstawowy cel tego spotkania: zobaczyć się na żywo, zobaczyć, gdzie jesteśmy i co dalej – tłumaczył.
Z Michałem Glaserem rozmawiał Kuba Kaługa. Posłuchaj:
Kuba Kaługa/aKa








