Bolesław Drapella to saunamistrz, zielarz i założyciel Saunowego Stawu, który spełnił swoje marzenie. Razem z niewielką grupą zielarzy pojechał do bułgarskiej Doliny Róż. Zbierał kwiaty tam, gdzie od pokoleń uprawiana jest róża damasceńska, z której powstaje jeden z najdroższych olejków świata. Jego cena sięga 135 tysięcy złotych za litr.
Bolesław Drapella pojechał do Bułgarii z własną aparaturą do destylacji, bo jest to proces, który go niezwykle fascynuje. Założyciel Saunowego Stawu prowadzi ziołowe destylacje i wykorzystuje olejki oraz hydrolaty do zabiegów w saunie.
W rozmowie z Radiem Gdańsk opowiadał o wstawaniu przed świtem na zbiory, pozyskiwaniu olejku i różanego hydrolatu oraz jego zastosowaniu w saunowych zabiegach.
Posłuchaj rozmowy z Bolesławem Drapellą o zbieraniu róż w Bułgarii:
Włodzimierz Raszkiewicz/kp








