Nieobecność Magdaleny Adamowicz na procesie Stefana W. i oszustwo na kryptowaluty

(fot. Anna Rezulak / KFP)

Żona zamordowanego prezydenta Gdańska miała zeznawać w charakterze świadka w procesie Stefana W., ale nie stawiła się w sądzie. Jej pełnomocnik, w pisemnym usprawiedliwieniu, nieobecność tłumaczył złym stanem zdrowia i pracą w Parlamencie Europejskim.

Sędzia Aleksandra Kaczmarek nie kryła zdenerwowania sytuacją. W czwartek zeznawali m.in. dziennikarze i lekarz pogotowia ratunkowego, która karetką wiozła rannego Pawła Adamowicza do szpitala. Proces odroczono do 29 września. Stefanowi W. grozi dożywocie.


Ponad półtora miliona złotych stracił mieszkaniec gminy Kolbudy. Mężczyzna myślał, że inwestuje w kryptowaluty, a stał się ofiarą oszustów. Ci przez kilka miesięcy instruowali go, co ma robić, żeby rzekomo pomnożyć swoje oszczędności. W efekcie złodzieje opróżnili jego konta bankowe.

– Nigdy nie należy ufać osobom obcym, a zwłaszcza tym poznam w internecie – przestrzega aspirant sztabowy Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.


Ponad 330 tysięcy złotych stracił 40-letni mieszkaniec Kościerzyny. Fałszywemu maklerowi giełdowemu podał przez telefon login i hasło do bankowości elektronicznej. Zanim się zorientował, jego konto opustoszało.

Posłuchaj „Magazynu Kryminalnego”:

Grzegorz Armatowski/aKa

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj