Artystka pisze tak: „M1, M2, M3, M4, M5 to symbole oznaczające w czasach PRL metraż mieszkania. Wyczekiwanego i otrzymywanego z przydziału obiektu pragnień. Tytuł M/morze oznacza mieszkanie z widokiem na morze – luksusowe marzenie. Z radością zamieszkam przy samej plaży. Zapraszam. Gosia Golińska”. Marzenie Gosi Golińskiej się spełniło – przez miesiąc mieszka na ostatnim pietrze PGS w Sopocie. Ma tam sypialnię, pokój gościnny i pracownię. Tutaj przywiozła kilkaset kilogramów tkanin i ubrań, a przede wszystkim sukienek. Sukienki i ich historie to długofalowy projekt Gosi Golińskiej, która prowadzi blog sukienka-do-ziemi.
A Meksyk? Pierwsza sukienka poświęcona została kobietom z Juarez – to symboliczny protest przeciwko przemocy. A poza tym Gosia, która jednak nie wyjechała z planowaną wystawą do Mexico City, spędziła dzieciństwo w „Meksyku”, ale tym gdyńskim.







