– Smycz można sobie dobrać kolorem, długością, grubością, ale nie kupujemy nigdy pejcza, smyczy, która ma sprężynkę i rozciąganej automatycznej – mówiła Agnieszka Kępka. Według ekspertki wyprowadzanie zwierząt na tych trzech rodzajach smyczy daje im sygnał do agresywnych zachowań. Agnieszka Kępka to międzynarodowy sędzia kynologiczny i behawiorystka. Audycję poprowadziła Hanna Wilczyńska-Toczko.
Według specjalistki wad nieodpowiednich smyczy jest wiele. – Tak się uczy psy do stróżowania i obrony. Automat jest naprężony i smycz ciągle pracuje – tłumaczy Agnieszka Kępka. – Jak widzicie rowerzystę natychmiast zatrzymujecie ten automat i wtedy pies otrzymuje komendę: bierz, zabijaj, atakuj – dodaje.
Doprowadza to do sytuacji, w której nawet najbardziej spokojny pies może zachowywać się niewłaściwie. Podobnie sprawa wygląda z pejczami, ponieważ są przeznaczone tylko dla wytresowanych psów.
mk







