Brakuje mi już sił, aby walczyć i żyć. Napisała do jednej z redakcji pani Danuta z Kartuz. Samotnie wychowuje trójkę dzieci, spłaca kredyty zaciągnięte przez zmarłego męża, zmaga się z nowotworem. Brakuje nam wszystkiego. To wegetacja, pisze w dramatycznym apelu pani Danuta.
Wsparcie odbudowy Ukrainy. Orlen i Naftogaz podpisały porozumienia
Szefowie Orlen, PGE, Enei i Taurona podpisali list...







