Działkowicze z Witomina są rozżaleni informacją, że ich ogródki mają zostać zlikwidowane. W tym miejscu powstanie zbiornik retencyjny, a umowy z właścicielami działek zostaną rozwiązane w ciągu 2 lat.
– Te ogródki to cała nasza radość, mówią załamani działkowicze. Czy naprawdę nic się nie da zrobić?
Rzut gumowcem i olimpijka z Moskwy. Takie igrzyska tylko w Linii
Olimpijka z Moskwy zapaliła znicz, mistrz Polski w...







