W ubiegłym tygodniu ogień strawił część Dworu IV w Oliwie, w poniedziałek palił się Dwór Fischera w Nowym Porcie. – Coś w miejskim systemie opieki nad zabytkami nie działa, mówili miłośnicy historii w programie Tu i teraz. – Nie ma na to pieniędzy, odpowiadają urzędnicy, a deweloperzy być może zacierają ręce.
Rok prohibicji w Słupsku. Miasto podsumowuje
Mniej awantur i aktów wandalizmu, mniej interwencji wobec...







