Golden Life kiedyś i dziś. Nowy singiel i pytania o płytę

Muzyczne plany i opowieść o realiach rynku fonograficznego w Polsce, o tym w Radiu Gdańsk mówili Jacek Bogdziewicz i Jarek Turbiarz z zespołu Golden Life. W audycji Muzyczna Strefa Radia Gdańsk byli gośćmi Kamila Wicika.

Na początku programu usłyszeliśmy piosenkę Golden Life „Dobra, dobra, dobra”, którą muzycy dokończyli na żywo w studiu. Później rozmowa skoncentrowała się na latach 90. i muzyce współczesnej. Koniec ubiegłego wieku był czasem kryzysu dla zespołów rockowych, modne stały się gatunki typu hip hop, czy klubowe brzmienie. „Goldeni” nie odczuwali początkowo kryzysu. Dopiero z czasem grupa zaczęła coraz mniej koncertować, a co za tym idzie zarabiać.

Schyłek lat 90. to także zmiany w studiach nagraniowych m.in. zaczęto wymagać demo nawet od kapel znanych na rynku, których płyty wcześniej dobrze się sprzedawały. – Pamiętam sytuację w firmie fonograficznej, kiedy zostałem poproszony o demo – wspomina Jarek Turbiarz. – Wtedy smutno mi się zrobiło, bo nie wiedziałem co to jest. Zapytałem: ale jak to, mamy najpierw nagrać płytę, żebyście posłuchali, ocenili i dopiero ewentualnie wydali? Wtedy na przełomie wieków zaczęło grać wiele zespołów, wytwórnie musiały decydować na kogo stawiają, na kim zarobią. Dziś na porządku dziennym jest nagrywanie próbnego brzmienia. Wtedy była to nowość i zaskoczenie.

Kamil Wicik pytał o nową płytę Golden Life. Jacek Bogdziewicz i Jarek Turbiarz przyznali, że pojawi się jak tylko będzie na nią zapotrzebowanie. – Tworzymy nowe utwory i prezentujemy je za pośrednictwem radia – mówili muzycy. – Może nie jesteśmy na listach przebojów, ale widzimy czy podoba się to słuchaczom, czy nie.

W Muzycznej Strefie Radia Gdańsk rozmawiano też o tym, jak zmieniła się pozycja singla dziś, a jak plasowała się dwie dekady temu. Muzycy przyznali, że w XXI wieku jest on najważniejszy, kiedyś tylko zapowiadał materiał.

Lata 90. zaowocowały wieloma przebojami zespołu, a jak jest dzisiaj? Kilka singli miało już swoje premiery, kolejny utwór grupa planuje wydać na jesieni. Czy pojawi się nowy album? To już zależy jedynie od fanów Golden Life.

Anna Polcyn/mat
Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj