Trzy Red Bulle, podwójne espresso i omlet. „Dzięki temu w dzień meczowy biegam jak wariat”
Pierwszy po przebudzeniu, drugi do śniadania, trzeci przed rozpoczęciem meczu. – Naprawdę dalej to robisz? – pyta dziennikarz. – Skoro działa, to po co to zmieniać? – odpowiada snajper Leicester, Jamie Vardy. Drużyna Leicester City opuszcza w dzień meczowy hotel...









