Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Bezbłędna, bezkonkurencyjna, bezlitosna. Arka Gdynia gromi Sandecję

25 listopada 2017 19:00
w Sport
A A

Jak bulterier, jak wściekły byk, jak Tommy Lee Jones w „Ściganym” – taka była dzisiaj Arka Gdynia, kiedy bezlitośnie obnażała błędy Sandecji Nowy Sącz. Gdynianie byli lepsi w każdym elemencie gry, nie zadowolili się szybko zdobytym prowadzeniem i zasłużenie wygrali 5:0. Osiem strzałów – cztery bramki. Więcej o pierwszej połowie w wykonaniu Arki pisać nie trzeba. Gdynianom wychodziło absolutnie wszystko, czego spróbowali. Zgranie piłki z powietrza, bez przyjęcia do wychodzącego sam na sam z bramkarzem partnera? W wykonaniu Mateusza Szwocha takie zagranie wyglądało na banalnie proste. Podobnie jak dwukrotne skuteczne wykonanie rzutów karnych. Całkowite zneutralizowanie ofensywnych zapędów rywala? Dla obrońców żółto-niebieskich nie było to żadnym problemem.

ARKA POZA ZASIĘGIEM

Pierwszy gol to wspomniane wcześniej idealne dogranie Szwocha do Jurado i spokojne wykończenie Hiszpana. Drugi – zagranie ręką jednego z obrońców z Nowego Sącza, interwencja VAR-u i karny. Trzecie trafienie padło po idealnym kontrataku duetu Zarandia-Kriwiec, a czwarte to powtórka z rozrywki – „wapno” po wideoweryfikacji i drugi gol Szwocha. Gdyby w każdym meczu sezonu gdynianie prezentowali się w połowie tak dobrze, walczyliby o mistrzostwo Polski. Gospodarze doskonale odnaleźli się w trudnych warunkach, ale nie mogło być inaczej, bo Stadion Miejski znają jak własną kieszeń. Z błotnistą murawą nie radzili sobie goście, ale Sandecji nie pomogłaby nawet równa jak stół powierzchnia boiska. Arka w pierwszej połowie była po prostu poza zasięgiem.

ARKA, TO NIE BORUSSIA, SANDECJA – NIE SCHALKE

4:0 w do przerwy kilka godzin wcześniej prowadziła też Borussia Dortmund, ale pozwoliła rywalom na odrobienie strat i zremisowała. Arka uczyła się na cudzych błędach. Drugą część meczu rozpoczęła tak, jakby to ona musiała odrabiać straty, choć trzeba przyznać, że żółto-niebieskim pomogło szczęście. Piłka po dośrodkowaniu tak dobrze odbiła się od głowy Adama Marciniaka, że wpadła do bramki tuż przy słupku, poza zasięgiem Michała Gliwy. Pozostałe minuty upłynęły pod znakiem pełnej kontroli wydarzeń przez gospodarzy. Kolejną szansę na grę otrzymał Szymon Nowicki, który zadebiutował w poprzedniej kolejce, a teraz mógł nawet strzelić bramkę. Tego nie potrafiła zrobić Sandecja i zasłużenie przegrała „do zera”.

WARTO CZEKAĆ NA WIĘCEJ

Gdynianie swoją grą wynagrodzili kibicom fatalną pogodę i dali im najlepszy z możliwych powodów do świętowania. Jeszcze niedawno Arka przegrała dwa mecze z rzędu, teraz dwa kolejne wygrała, a jak pokazała już w tym sezonie – po dwóch porażkach żółto-niebiescy potrafią seryjnie kolekcjonować punkty. To, bez trudu, zrobili również dzisiaj i dali najlepszy powód do tego, żeby z niecierpliwością czekać na kolejny mecz z ich udziałem.

Arka Gdynia – Sandecja Nowy Sącz 5:0 (4:0)

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Arka Gdyniaekstraklasarelacja

REKLAMA

NAJNOWSZE

Śp. komandor Roman Rakowski (fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl)
Trójmiasto

Nie żyje komandor Roman Rakowski. Zasłużony weteran Armii Krajowej miał 102 lata

Zmarł komandor Roman Rakowski - wybitny weteran Armii...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 17:27
(fot. KPP w Lęborku)
Słupsk

Piwnica pełna narkotyków. 36-latek skonstruował „Narnię” do ukrywania zakazanych substancji

Ponad 22 tysiące porcji narkotyków można było przygotować...

Martyna Krawcewicz
20 kwietnia 2026 - 16:15
Karambol na trasie S7, zdjęcie archiwalne (fot. KW PSP Gdańsk)
Trójmiasto

Śledztwo ws. karambolu na S7 zostało zawieszone. Prokurator czeka na ważną opinię

Co najmniej do końca czerwca potrwa śledztwo w...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 14:39

ZOBACZ TAKŻE

Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Piłkarz Arki Gdynia Oskar Kubiak (C-P) i Bartosz Mazurek (C-L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 19.04.202 r. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Jagiellonia przejechała się po Arce jak walec. Historyczny wyczyn Imaza i nokaut w Gdyni

2026-04-19
Gryf Słupsk kontra Arka Gdynia. Słupsk, 15.04.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Słupsk

Odrodzenie Gryfa Słupsk. Trzecie zwycięstwo z rzędu i cenny triumf nad rezerwami Arki

2026-04-15
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.