Futurystyczne społeczeństwo podzielone na uprzywilejowanych intelektualistów i pracujących pod ziemią robotników. Syn władcy miasta Freder schodzi do podziemi i zakochuje się w robotnicy. Ta opowieść zawarta w powieści i niemym filmie „Metropolis” sprzed 100 laty zainspirowała do stworzenia współczesnej choreografii Milenę Crameri.
– Myślę, że tematy „Metropolis” są zawsze aktualne. Dotyczą one człowieka i jego zachowań. Aktualny jest również temat polaryzacji społeczeństwa. Ponadto ludzie obawiają się nowych technologii, tak jak było to 100 lat temu – wyjaśnia choreografka.

Milena Crameri to pochodząca z Szwajcarii tancerka, która od siedmiu lat jest członkinią baletu Opery Bałtyckiej. Wcześniej przygotowywała już etiudy taneczne, jednak „Metropolis” to jej pierwszy tak duży spektakl. Na scenie pojawi się cały zespół baletowy Opery Bałtyckiej, czyli 28 osób. Muzykę stworzyła siostra choreografki – Dorotea Crameri. Za kostiumy i scenografię odpowiedzialna jest Aleksandra Reda.
Z twórcami spektaklu rozmawiała Marzena Bakowska:
Premiera „Metropolis” w choreografii Mileny Crameri i z muzyką Dorotei Crameri 24 kwietnia o 19.00 w Operze Bałtyckiej w Gdańsku.
Marzena Bakowska/puch








