Nasza reporterka Joanna Stankiewicz przypadkowo spotkała Lukasa Podolskiego. Do zdarzenia doszło w okolicach hotelu, w którym mieszka reprezentacja Niemiec. Joanna Stankiewicz, która śledzi wydarzenia związane z pobytem niemieckich piłkarzy w Gdańsku, w pewnym momiencie zauważyła jadącego rowerem mężczyznę. Okazało się, że to piłkarz polskiego pochodzenia Lukas Podolski.
Nasza reporterka oczywiście chciała przeprowadzić z nim wywiad, ale niestety usłyszała „Nein, wywiada nie ma„. Lukas Podolski wsiadł na rower i odjechał, wioząc pod pachą tajemniczy pakunek, który wręczył mu prawdopodobnie niemiecki dziennikarz, z którym rozmawiał.
Źródło: Die Nationalmannschaft.de
(rg,Joanna Matuszewska)








