W 81. minucie defensorzy Arki zbyt krótko wybijali piłkę i spadła ona w polu karnym pod nogi Ivi Lopeza. Niepilnowany Hiszpan kopnął potężnie, nie dając szans Krzepiszowi i doprowadzając do wyrównania.
Kąpieliska na Pomorzu. Zakaz wchodzenia do wody w trzech miejscach
Ze względu na zanieczyszczenie mikrobiologiczne oraz zakwit sinic...







