Gdańsk ubiega się o rządowe dofinansowanie do budowy kompleksu sportowego w dzielnicy Ujeścisko-Łostowice. Obiekt będzie się składał z całorocznego lodowiska oraz pływalni. Pierwszy wniosek o dotację w kwocie 43 mln zł został odrzucony przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Miasto złożyło kolejny wniosek.
– Wyciągnęliśmy wnioski i złożyliśmy nowy wniosek, ponieważ cały czas trwa nabór w Ministerstwie Sportu i Turystyki na inwestycje o szczególnym znaczeniu dla sportu – informuje Daniel Stenzel, rzecznik prezydent Gdańska.
NAWET 100 MLN ZŁ
– W ramach naboru złożyliśmy wniosek o budowę lodowiska z basenem na południu Gdańska – zgodnie z tym, co pani prezydent obiecała w kampanii wyborczej. Jest to projekt sportowy, który bardzo leży nam na sercu. Mamy na niego zabezpieczone środki miejskie i będziemy ubiegali się o środki centralne, ponieważ jest to bardzo duża inwestycja. Szacujemy, że może kosztować nawet ponad 100 mln zł. Oczywiście nie ma jeszcze przetargu, więc trudno mówić o ostatecznych kosztach, ale takie są wstępne szacunki. Możliwość uzyskania 30 proc., a być może nawet 40 proc., dofinansowania do tego projektu jest ważnym elementem całego budżetu. Jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych miesięcy poznamy decyzję i będziemy mogli przystąpić do realizacji – zapowiada Daniel Stenzel.
MIASTO WYKLUCZA PPP
Nabór ma zostać rozstrzygnięty do końca jesieni. Miasto wyklucza realizację inwestycji w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
Tymon Nieśmiałek/puch








