Arka wykonywała rzut wolny w okolicach pola karnego Rakowa. W zamieszaniu najsprytniejsi okazali się jednak częstochowianie. Dwaj rezerwowi – Daniel Szelągowski i David Tijanić, którzy pojawili się na placu gry w ostatnich 10 minutach spotkania – wyszli z szybką kontrą. Pierwszy próbował oddać strzał, ale wyszło z niego dogranie do Tijanicia, który miał przed sobą pustą bramkę.
Miał rozlać ciecz o nieprzyjemnym zapachu w jednej z gdańskich restauracji. 30 tysięcy złotych strat
Gdańscy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę podejrzanego o zniszczenie...







