Dramat reprezentanta Polski stał się faktem. Arkadiusz Milik nie zagra w piłkę przez najbliższe pół roku. Napastnik włoskiego Napoli podczas ostatniego, eliminacyjnego meczu przeciwko Danii, zerwał więzadła w kolanie. 22-latek w trakcie wywiadu dla „Łączy nas piłka” nie potrafił wstrzymać łez i przerwał rozmowę z dziennikarzem. Ogromnego wsparcia udzielili mu jego koledzy z reprezentacji.
– Muszę ci przekazać, że na pewno jest to ciężki moment. Musisz jednak wiedzieć, że będzie to ciekawy okres, kiedy będziesz odkrywał siebie na nowo. W pewnym momencie pojawi się w tobie taki „ogień” żeby wrócić jeszcze silniejszym. Wierzę, że w twoim przypadku tak będzie. Bądź cierpliwy, początki zawsze są trudne – powiedział bramkarz kadry Łukasz Fabiański.
Głos zabrał także kapitan Robert Lewandowski. – Nie poddawaj się. My w ciebie wierzymy. Ja osobiście wiem, że wrócisz jeszcze silniejszy i niejednokrotnie pomożesz tej reprezentacji. Trzymam za ciebie kciuki.
Tymczasem Milik przeszedł już operację kontuzjowanego kolana, która została przeprowadzona w klinice Villa Stuart w Rzymie. Napastnika Napoli czeka przymusowa przerwa w grze, która ma wynosić od 4 do 6 miesięcy.







