Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kręte drogi Pavelsa Steinborsa. Pozycja nr 1 w kadrze marzeniem Łotysza?

20 listopada 2017 10:42
w Sport
A A

Delikatnie mówiąc, nie był w ubiegłym sezonie ulubieńcem kibiców Arki. W spotkaniach owszem, dbał o emocje, ale często jego wybory boiskowe, przyprawiały fanów o zawrót głowy. Dziś, niezliczony raz z rzędu Pavels Steinbors, jest najjaśniejszą gwiazdą Arki.

Zespół z Gdyni traci obok Korony Kielce najmniej bramek na wyjazdach. Jest to nie tylko efekt zachowawczej, często defensywnej taktyki, dyktowanej przez trenera Ojrzyńskiego, ale także tego, co w bramce potrafi wyczyniać łotewski bramkarz. Gdyby nie jego interwencje, los żółto-niebieskich mógł wyglądać inaczej, a pozycja w tabeli nieco mniej optymistycznie. Złośliwi powiedzą, że taka rola bramkarza. Ale gdy spojrzymy na charakter obron, w jakich interweniował Steinbors, wówczas powstaje solidny argument by z szeregowego bramkarza, który w zeszłym sezonie przegrywał rywalizację z Konradem Jałochą, zrobić kogoś więcej niż jednego z jedenastu, zdobywającego punkty.

OD KIKSU DO PUCHARU W… MIESIĄC

W bluzie ze swoim nazwiskiem zwiedził kluby Wysp Brytyjskich, Cypru i RPA. Przyglądał mu się legendarny selekcjoner Sven Goran Errikson, ale w Polsce do niedawna pamiętano mu tylko kiksy.

Był rewanżowy mecz półfinału Pucharu Polski pomiędzy Arką a Wigrami Suwałki w kwietniu 2017 roku. Ekstraklasowicz z Gdyni w znakomitych nastrojach – z Suwałk przywiózł trzybramkową zaliczkę, u siebie był więc pewien swego. W bramce gospodarzy rzadziej wykorzystywany Łotysz. Wigry przy Olimpijskiej sensacyjnie strzelają aż cztery bramki. Przy trafieniach nr 3 i 4, kibice winią Steinborsa. Szczególnie ta ostatnia bramka wydaje się nieprawdopodobna. W transmisji telewizyjnej leci właśnie powtórka jednej z sytuacji – realizatorzy nie przypuszczają przecież, że trzymający w rękach piłkę Steinbors, zapomni, o czającym się za jego plecami napastniku Wigier. Chwilę później wypuści piłkę z rąk, po prostu dając ją w prezencie Damianowi Kądziorowi.

OD ZERA DO BOHATERA

Krytyka trwała miesiąc. Później nadeszły chwała i sukcesy. Był bohaterem Pucharu i Super Pucharu Polski. W tym sezonie naliczyliśmy co najmniej 5 meczów, w których uchronił Arkę od straty punktów. Ale życie prywatne Steinborsa nie ocieka bogactwem i luksusami, znanymi z piłkarskich życiorysów. Łotysz wynajmuje mieszkanie od swojej nauczycielki języka polskiego. Wskutek nie do końca klarownej przyszłości, podeszłego jak na piłkarza wieku 32 lat, podjęli z żoną decyzję, że ona wraz z dzieckiem zamieszkają w Rydze.

ZAMIENIŁ GARNITUR NA… LIPAWĘ

A sportowo? Choć w angielskim Blackpool nie zrobił kariery, to półroczna przygoda z wyspiarskim klubem, mogła potoczyć się zupełnie inaczej. Anglicy za bramkarza ze wschodniej Europy, chcieli płacić w ratach, na co nie zgodziła się rodzima Jurmala. W efekcie Steinnbors trafił do Metalurgsa Lipawa. Zamienił więc 15 tys. Stadion i garnitur na odprawach przedmeczowych, na 5 tysięczny kameralny obiekt i dres łotewskiego klubu. A tam, po Euro 2004, na które kadra Łotwy pojechała, futbol jest podrzędną rozrywką. Kocha się i podąża na mecze hokeja i koszykówki, a piłka nożna jest na trzecim miejscu. Podobnie wygląda to pod względem zarobków, dlatego szansą dla łotewskich piłkarzy, jest wyjazd do znacznie silniejszych i lepiej płatnych lig białoruskiej i polskiej.

PO SUKCESY REPREZENTACYJNE

Dziś Steinbors jest wyróżniającym się w Ekstraklasie bramkarzem. Być może kropką nad i w karierze, która biegła przez Afrykę, Wyspy Brytyjskie i polską Ekstraklasę, będzie pozycja bramkarza nr 1 w reprezentacji jego kraju? Na razie do tego faktu daleko. Steinbors 31 razy otrzymywał powołanie do reprezentacji, ale tylko 3-krotnie pojawiał się na boisku, za każdym razem w meczach towarzyskich. Ale idzie ku dobremu! Dokładnie dwa lata temu, przeciwko Irlandii Północnej zagrał jedynie 17-minutowy epizod w debiucie w seniorskiej reprezentacji. W tym roku już, najpierw 45 minut w marcu w meczu z Gruzją, by w czerwcu strzec bramki w całym spotkaniu przeciwko Estonii. W kraju tak ubogim w piłkarskie sukcesy, może jeszcze znajdzie się miejsce na historię jak z książki, czyli objęcie pozycji bramkarza nr 1, w wieku 32 lat. W Arce się udało, czemu na Łotwie miałoby się nie udać?

Paweł Kątnik

Tagi: Arka Gdynia

REKLAMA

NAJNOWSZE

Jasny, czysty korytarz z białymi drzwiami i drewnianą poręczą wzdłuż ściany. W strefie wypoczynkowej stoją dwa niebieskie fotele tapicerowane oraz mały drewniany stolik, na którym znajduje się wazonik z żółtymi kwiatami. Na ścianie powyżej wiszą trzy oprawione w ramki kolorowe plakaty z grafikami i napisami
Wiadomości

Starogard: nowy oddział psychiatryczny dla młodzieży

W Starogardzie Gdańskim rozpoczął funkcjonowanie Dzienny Rehabilitacyjny Oddział...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 18:23
Zdjęcie przedstawia zabytkową pierzeję rynku w Chojnicach w słoneczny dzień. W tle widoczne są przylegające do siebie kolorowe kamienice: od lewej czerwona z cegły, jasnoszara z szyldem sklepu, zielona, żółta oraz błękitna. Na brukowanym placu przed budynkami spacerują ludzie, w tym grupa dzieci na rolkach, a po lewej stronie widoczne są ławki, miejski zegar i spacerujące gołębie
Kaszuby

Cyfrowy ślad życia zdradził niezameldowanych. Chodzi o podatki

Prawie o 6 tys. osób więcej, niż wynika...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 17:33
Na drodze obok domu jednorodzinnego stoi duża ciężarówka (wywrotka). Z lewej strony pojazdu rozstawiony jest czerwony parawan ochronny z białym napisem „STRAŻ”. Po lewej stronie zdjęcia, na poboczu, zaparkowany jest radiowóz policyjny z włączonymi sygnałami świetlnymi. Część kadru wokół parawanu jest celowo rozmyta
Kociewie

Rowerzysta zginął pod kołami ciężarówki

Tragiczny wypadek z udziałem rowerzysty w Zblewie, w...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 16:54

ZOBACZ TAKŻE

Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Prezes Arki Gdynia, Wojciech Pertkiewicz (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Prezes Arki: „Zaczynamy sezon, dokonaliśmy przeglądu wojsk”

2026-07-22
Sport

Arka dalej buduje skład. Słoweniec nowym pomocnikiem

2026-07-21
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.