Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Pierwsza połowa fatalna, druga – bardzo dobra. W grze Lechii widać postęp, ale na Koronę to za mało

31 marca 2018 17:50
w Sport
A A

Trzecia z rzędu porażka piłkarzy Lechii. Gdańszczanie pokazali dwie twarze – w pierwszej połowie zagrali fatalnie i zasłużenie przegrywali. Druga część meczu to najlepsze 45 minut, jakie biało-zieloni rozegrali pod wodzą Piotra Stokowca. Jedyne czego im brakowało, to skuteczność, której brak kosztował gdańszczan kolejne trzy punkty, bo przegrali 0:1. Jedyny zawodnik Lechii, którego można było pochwalić po pierwszej połowie, to Dusan Kuciak. Tylko jemu gdańszczanie zawdzięczali fakt, że nie przegrywali do przerwy kilkoma bramkami. Słowak zatrzymał bardzo groźnie uderzenie z rzutu wolnego, potężny strzał pod poprzeczkę i dał radę nawet przy rzucie karnym. Tu dopisało mu szczęście, bo choć okazał się lepszy od Cvijanovicia, to sędzia – z nie do końca jasnych powodów – nakazał powtórzyć „jedenastkę”. W drugiej próbie Słoweniec jednak przestrzelił. Kuciak rozgrywał bardzo dobre spotkanie, ale nawet będąc w takiej formie, nie miał szans przy akcji, którą gospodarze przeprowadzili w 17. minucie. Marcin Cebula wszedł w pole karne tak łatwo, jakby za przeciwników miał zespół U-11, idealnie dograł do Cvijanovicia, a ten – choć 13 minut później zmarnował rzut karny – w takiej sytuacji się nie pomylił.

BEZ PROBLEMÓW W POLE KARNE LECHII

Takich akcji kielczanie przeprowadzili w pierwszej połowie co najmniej kilka. Raz z prawej, raz z lewej strony, i za każdym razem wiązało się to z dużym zagrożeniem. Zazwyczaj jednak Koronie brakowało dokładności w ostatnim momencie, dlatego dwukrotnie piłka przetoczyła się w poprzek pola karnego Lechii, jakby czekała, aż ktoś wpakuje ją do siatki. Doczekała się tylko raz, dlatego do przerwy gospodarze prowadzili zaledwie 1:0.

ZMIANA O 180 STOPNI

Piotr Stokowiec po przerwie nie czekał na dalszy rozwój wydarzeń i od razu przeszedł do działania. Wprowadził Sławomira Peszkę, a po kilku minutach Lukasa Haraslina. Jednak chyba nawet sam szkoleniowiec nie spodziewał się, że obraz meczu zmieni się o 180 stopni. Wyglądało to tak, jakby zespoły zamieniły się strojami. Lechia nagle przestała dopuszczać rywali do własnej bramki i Dusan Kuciak po przerwie był praktycznie bezrobotny. Wysilić musiał się tylko raz – po „bombie” Jakuba Żubrowskiego z 85. minuty i Słowak spisał się bez zarzutu.

PROBLEMEM SKUTECZNOŚĆ

Sporo roboty mieli za to defensorzy gosopdarzy. Po przesunięciu do środka Flavio Paixao i wprowadzeniu dwóch szybkich skrzydłowych Lechia miała bardzo duże możliwości w ataku bocznymi strefami boiska. Gdańszczanie nie mieli specjalnych problemów ze znalezieniem się na wysokości pola karnego rywali. Kłopoty zaczynały się dopiero, gdy trzeba było dokładnie dograć w „szesnastkę”. Udało się po stałym fragmencie gry i kilka metrów przed bramką do futbolówki dopadł Steven Vitoria, ale Kanadyjczyk fatalnie przestrzelił. W końcówce jeszcze gdańszczanie rozpaczliwie atakowali, ale brakowało im spokoju w rozegraniu i nic z ich ofensywnych prób nie wynikło.

NA DERBY ZE STREFY SPADKOWEJ

Gdyby Lechia była w stanie w całym spotkaniu grać tak, jak robiła to w drugiej połowie, z pewnością zanotowałaby pierwsze od czterech miesięcy zwycięstwo. Gdańszczanie jednak dobrze prezentowali się tylko przez 45 minut, a w dodatku mieli ogromne problemy ze skutecznością i dlatego po raz kolejny przegrywają. To trzecia z rzędu porażka biało-zielonych, którzy na zwycięstwo czekają od 1 grudnia.

Korona Kielce – Lechia Gdańsk 1:0 (1:0)

Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia Gdańskrelacjastream

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Uniwersytet Gdański)
Trójmiasto

Uniwersytet Gdański łapie wiatr w… „Skrzydła IT”, które otrzymał od Ministra Cyfryzacji

Uniwersytet Gdański otrzymał Nagrodę Specjalną Ministra Cyfryzacji "Skrzydła...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 18:25
Śp. komandor Roman Rakowski (fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl)
Trójmiasto

Nie żyje komandor Roman Rakowski. Zasłużony weteran Armii Krajowej miał 102 lata

Zmarł komandor Roman Rakowski - wybitny weteran Armii...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 17:27
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Trójmiasto

Kompleksowe wsparcie dla dzieci z Ukrainy. „Przyjazna szkoła” wspiera proces integracji w Gdyni

Problem integracji polskich i ukraińskich uczniów systematycznie narasta...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 16:35

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. PAP/Art Service)
Sport

Arka się podniosła, ale nie utrzymała prowadzenia. Z Krakowa przywiezie punkt

2026-04-12
Sport

Damian Kugiel: „Wróciłem na stare śmieci. W TLG misja awans”

2026-04-10
(Fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Sport

Grecka Zorba w polu karnym Lechii. Biało-zieloni zgubili kroki

2026-04-10
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.