Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

W tym meczu gola nie strzeliłby nawet Krzysztof Piątek. Lechia dominowała w Kielcach, ale do Gdańska wraca tylko z jednym punktem

16 lutego 2019 21:20
w Sport
A A

Lechia zremisowała z Koroną Kielce 0:0. Gdańszczanie rozegrali jeden z najlepszych meczów w sezonie, całkowicie zdominowali rywali, ale pomimo naprawdę wielu prób, nie byli w stanie zdobyć choć jednej bramki. Michał Miśkiewicz niemal w pojedynkę zatrzymał biało-zielonych w meczu, w którym gola nie strzeliliby chyba nawet najwybitniejsi napastnicy.
To było jedno z tych spotkań, po którym nawet najtwardsi mogliby stracić wiarę w siebie. To był jeden z dni meczów, podczas których piłkarze zastanawiają się, czy rywal przed spotkaniem korzystał z usług szamana i zaczarował bramkę. To był ten mecz, w którym gola nie strzeliłby nawet Krzysztof Piątek. Michał Miśkiewicz był w sobotni wieczór po prostu niepokonany. W pełnym tego słowa znaczeniu.

NIE POMÓGŁ NAWET RZUT KARNY

Lechia grała spotkanie, które można spokojnie porównywać do tego przeciwko Górnikowi Zabrze. Nie była wyrachowana, wyczekująca na własnej połowie, jak tydzień wcześniej przeciwko Pogoni Szczecin. Gdańszczanie atakowali z pełnym rozmachem. Raz lewym skrzydłem, raz prawym. Raz z dystansu, raz z najbliższej odległości. Po rzutach wolnych i nawet rzutem karnym, zmarnowanym przez Flavio Paixao. Nic nie przynosiło skutku.

BRAKOWAŁO TYLKO SKUTECZNOŚCI

Tak naprawdę Korona miała tylko jeden dobry moment, w którym była w stanie na dłużej zagościć na połowie Lechii. Po zepsutej „jedenastce” z 49. minuty kielczanie odważniej ruszyli pod bramkę Dusana Kuciaka. Szczęścia próbował Brown Forbes, minimalnie chybił, ale przez te kilka minut kibice biało-zielonych mogli się nieźle nadenerwować. Przez pozostałą część meczu też nerwów nie brakowało, ale nie ze względu na problemy w defensywie, a przez nieskuteczność w ofensywie. Sam Filip Mladenović mógł mieć po tym meczu dwa gole i kilka asyst, ale Miśkiewicz poradził sobie i z jego wolejem z najbliższej odległości, i z uderzeniem z rzutu wolnego, i ze strzałem głową Artura Sobiecha po dośrodkowaniu Serba. Sporo dobrego robił też Konrad Michalak, on też powinien poprawić tym spotkaniem swoje „liczby”, ale nikt nie potrafił zrobić użytku z jego rajdów i dośrodkowań.

DOBRA DEFENSYWA

Z drugiej strony trzeba docenić fakt, że poza wspomnianymi kilkoma minutami, Lechia właściwie nie pozwoliła Koronie na cokolwiek więcej. W środku pola kielczanie byli całkowicie zdominowani, ich jedyną szansą były długie podania w kierunku napastnika, a z nim bez zarzutu radzili sobie Michał Nalepa i Błażej Augustyn. W destrukcji gdańszczanie byli naprawdę porządni. Tym bardziej szkoda, że zespół z takim potencjałem ofensywnym nie był w stanie choć raz przepchnąć piłki za linię bramkową.

 
Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. KPP Lębork)
Słupsk

Senior z powiatu lęborskiego padł ofiarą telefonicznych oszustów. Stracił 53 tysiące złotych

53 tys. zł stracił 80-latek z powiatu lęborskiego....

Martyna Krawcewicz
21 kwietnia 2026 - 19:32
(fot. mat. pras.)
Trójmiasto

W jaki sposób skupić uwagę widza? W Gdańsku trwają warsztaty studyjne dla młodzieży

Historia, produkcja filmu, wystąpienia publiczne, podstawy dziennikarstwa. Takie...

Martyna Krawcewicz
21 kwietnia 2026 - 19:27
(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Słupsk

Koniec z zajęciami na korytarzu. Uczniowie z Lęborka zyskali nowoczesną halę sportową

Ministerstwo Sportu i Turystyki na początku 2023 roku...

Martyna Krawcewicz
21 kwietnia 2026 - 19:09

ZOBACZ TAKŻE

Gdañsk, 20.04.2026. Zawodnicy Lechii Gdañsk Ivan Zhelizko (L) i Bujar Pllana (P) oraz Jorge Felix (C) z Piasta Gliwice podczas meczu pi³karskiej Ekstraklasy, 20 bm. (js) PAP/Marcin Gadomski
Sport

Ivan Żelizko narzeka na murawę. „Chcemy grać w piłkę, ale jest trudno”

2026-04-21
Zawodnik Lechii Gdańsk Tomas Bobcek (L) i Jakub Czerwiński (P) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Gdańsk, 20.04.2026 r. (PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Pocisk Żelizki i kosztowny błąd Rodina. Lechia zremisowała z Piastem Gliwice

2026-04-20
(Fot. PAP/Art Service)
Sport

Arka się podniosła, ale nie utrzymała prowadzenia. Z Krakowa przywiezie punkt

2026-04-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.