Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Długo wyglądało to nieźle, ale skończyło się jak zazwyczaj w Szczecinie. Arka znów nie dała rady Pogoni

29 lipca 2019 17:34
w Sport
A A

Było nieźle, mogło być nawet znakomicie, bo Arka stwarzała sobie sytuacje, ale znów skończyło się porażką. Żółto-niebiescy po własnych błędach w obronie przegrali z Pogonią Szczecin i na koncie mają zero punktów, zero strzelonych i aż pięć straconych bramek. Od początku meczu widać było, że Arka prezentuje się w zupełnie inny sposób niż w pierwszej kolejce. Gdynianie pilnowali obrony, nie pozwalali Pogoni na zbyt wiele, a sami potrafili też zagrozić szczecinianom. Najlepszą okazję stworzyli po nieco ponad pół godzinie gry, kiedy piłka krążyła między zawodnikami żółto-niebieskich jak po sznurku i trafiła w końcu do stojącego w polu karnym Fabiana Serrarensa. Holender dobrze radzi sobie tyłem do bramki, potrafi utrzymać się przy piłce, ale tym razem lepszy okazał się Benedikt Zech. Gołym okiem widać było jednak, że napastnik zna się na swojej robocie i daje kolegom w ataku sporo możliwości.

Trzeba przyznać, że swoje musiał też zrobić Pavels Steinbors. Największe wyzwania rzucał Łotyszowi Zvonimir Kozulj, dwukrotnie bramkarz spisał się wzorowo. Arka oddała rywalowi piłkę, czekała na swoje okazje i do przerwy wyglądała naprawdę nieźle.

BOMBA BOŚNIAKA

Tak jak w pierwszej połowie Kozulj stwarzał największe zagrożenie, tak w drugiej też był dla gdynian największym problemem. I to problemem na tyle dużym, że żółto-niebiescy nie potrafili sobie z nim poradzić. Na kwadrans przed końcem Adam Frączczak wywalczył rzut wolny, a później Kozulj uderzył tak, że blokowanie lub próba obrony tego strzału mogłaby grozić odniesieniem kontuzji. Bośniak absolutnie nie dał Steinborsowi szans.

MOGŁO BYĆ ZNAKOMICIE

Arkowcy mogli i powinni być wściekli. Taktykę obrali dobrą i długo poprawnie ją realizowali. Nie utrzymywali się przy piłce, ale też nie potrzebowali tego, by stwarzać dobre, a czasem też znakomite sytuacje. Najlepszą, już tę z gatunku wyśmienitych, miał Kamil Antonik. On potrafi trafiać do siatki – pokazywał to już przed sezonem – i tym razem idealnie znalazł się między linią obrony a bramkarzem. Dostał wypieszczone podanie, zastanowił się i uderzył w tak sygnalizowany sposób, że wykreował bramkarza rywali Dente Stipicę na bohatera. To działo się jeszcze przy bezbramkowym remisie, młody zawodnik mógł dać swojemu zespołowi arcyważne trafienie.

Później jeszcze, już w samej końcówce, przez kilka minut wydawało się, że gdynianie wywalczyli rzut karny i będą mogli wyrównać w doliczonym czasie gry, ale po weryfikacji wideo okazało się, że Davit Skhirtladze zagrał ręką zanim został sfaulowany. Zamiast tego w 97. minucie gry Srdjan Spiridonovic wykorzystał fatalne, szkolne wręcz błędy defensorów Arki i ustalił wynik meczu na 2:0.

WALKA TO ZA MAŁO

Trzeba gdynianom oddać, że walczyli. Jak zwykle nie poddawał się Michał Nalepa, ale to można po tym meczu powiedzieć o każdym z żółto-niebieskich. Problem jednak polega na tym, że to ponownie nie wystarczyło. Tym większa dla Arki szkoda, że miała momenty, w których była lepsza od Pogoni. Zabrakło skuteczności, pewnie też doświadczenia przy sytuacji Antonika, a w końcówce już wszystko się gdynianom posypało. Trener Zieliński musi teraz mocno główkować, bo na trzecią porażkę z rzędu na początek sezonu już pozwolić sobie nie można.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Arka Gdyniaekstraklasa

REKLAMA

NAJNOWSZE

Dziecko samo w domu
Słupsk

Kiedy dziecko może zostać bez opieki? Przepisy

Przepisy mówią jedno, a życie drugie. Samodzielność dziecka...

Szymon Grot
16 sierpnia 2026 - 13:15
Prof. Adela Kuik-Kalinowska i prof. Daniel Kalinowski
Słupsk

Nowe studia w Słupsku. Nauka po kaszubsku

Język kaszubski potrzebuje wykwalifikowanej kadry bardziej niż kiedykolwiek,...

Szymon Grot
16 sierpnia 2026 - 12:08
Gdańsk. Budynek Teatru Miniatura
Trójmiasto

Teatr Miniatura: Stolarnia zostaje

Pracownia stolarska w gdańskim Teatrze Miniatura jednak nie...

Adrian Kasprzycki
16 sierpnia 2026 - 11:17

ZOBACZ TAKŻE

(fot. Arka Gdynia)
Sport

Po porażce w Skierniewicach spróbują wykarczować Puszczę

2026-08-13
Arka Gdynia przegrała w Skierniewicach pierwszy mecz w sezonie (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Pierwsza porażka Arki w sezonie. Straciła dwa gole

2026-08-10
Srebrny puchar Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) przewiązany żółto-niebieskim szalikiem klubu piłkarskiego Arka Gdynia
Sport

Pomorskie drużyny poznały rywali w piłkarskim Pucharze Polski

2026-08-06
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.