Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Skrzydłowy, rozgrywający i napastnik w jednym. „Jankes” dał Arce wygraną z Zagłębiem

13 grudnia 2019 18:53
w Sport
A A

Jeżeli taki będzie przyszły rok, jak koniec poprzedniego, to przed piłkarzami Arki dwanaście pięknych miesięcy. W ostatnim, domowym meczu w 2019 roku w dobrym stylu pokonali Zagłębie Lubin 2:1. Bohaterem był motor napędowy ofensywy, Maciej Jankowski. Dawno nie widzieliśmy Arki, która tak dobrze weszła w mecz. Gdynianie ruszyli do pressingu, wysoko podeszli do rywala i dawało to efekty. W pierwszych piętnastu minutach Zagłębie nie stworzyło zupełnie żadnej sytuacji, a żółto-niebiescy kilka dobrych okazji. Przyjemnie patrzyło się na to, jak gra Maciej Jankowski, jakie odbiory zalicza Adam Deja. To ta dwójka wypracowała też bramkę. Deja inteligentnie rozpoczął grę z rzutu wolnego, Jankowski miał dzięki temu mnóstwo miejsca, „wypieścił” prostopadłe podanie do Mateusza Młyńskiego, który bez problemów skończył akcję, zdobywając bramkę. Idealny początek meczu.

Problem w tym, że Deja, który wcześniej grał naprawdę dobrze, po kwadransie zachował się w sposób kompletnie bezsensowny. W polu karnym skakał do piłki, łokciem trafił rywala w twarz i sędzia – po bardzo długiej weryfikacji wideo – podyktował rzut karny. Filip Starzyński się nie pomylił.

BRAKOWAŁO NAPASTNIKA

Zabawa rozpoczęła się od nowa, ale bynajmniej nie rozbiło to szeregów Arki. W obronie dalej było sporo luk i sam Starzyński mógł dołożyć drugą bramkę, bo Deja krył go „na radar”, ale pomocnik trafił w słupek. Dobrze oglądało się żółto-niebieskich w ofensywie. Michał Nalepa i Jankowski robili sporo szumu, strzałów szukał też Marcin Budziński, ale nie był to jego dzień. Najlepszą okazję zmarnował w 78. minucie, kiedy piłkę na tacy wyłożył mu Damian Zbozień, ale „Budzik” dał się zablokować.

Dobrze byłoby jeszcze, gdyby do tego towarzystwa dołożyć lepiej dopasowanego napastnika. Fabian Serrarens miał być kolejnym, holenderskim strzałem w „10”, ale na razie sprawia, że coraz częściej trzeba się zastanawiać, co on w ogóle robi w ekstraklasie.

„JANKES” BOHATEREM

Zastrzeżeń nie można mieć do gry Jankowskiego. Spokój i opanowanie, tym imponował przy rozegraniu piłki. Trudno przypisać go do pozycji, bo poruszał się jako wolny elektron, a to wychodziło drużynie tylko na zdrowie. Pracował w defensywie, nie brakowało go w ataku. Był kluczowy przy bramce Młyńskiego w pierwszej połowie, a w drugiej do asysty dołożył gola. Tym razem to Młyński zachował się jak profesor, w polu karnym ograł przeciwnika, podał tak, jakby piłkę zwinął w ozdobny papier, zawiązał na niej wstążkę i wręczył Jankowskiemu, ten z najbliższej odległości wpakował ją do siatki.

Arka miała dwie bardzo ważne rzeczy. Po pierwsze – wynik, który ją satysfakcjonował. Po drugie – taką grę, że właściwie nie było zagrożenia straty korzystnego rezultatu. A kiedy w ostatnich minutach czerwoną kartę dostał Damian Oko, wynik był sprawą przesądzoną. Maciej Jankowski i Mateusz Młyński zapewnili Arce zwycięstwo i choć statystyki mają takie same, to to „Jankes” jest bohaterem żółto-niebieskich.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Arka GdyniaMateusz Młyński

REKLAMA

NAJNOWSZE

Rowerzystka jedzie ulicą w trakcie ulewnego deszczu
Region

Burze, deszcze i silny wiatr na Pomorzu. RCB ostrzega

Alert RCB przed gwałtowną pogodą w niemal całej...

Karolina Worosz
21 sierpnia 2026 - 19:25
Żaglowce na Baltic Sail w Gdańsku
Trójmiasto

Sobotnia Parada Żaglowców Baltic Sail Gdańsk odwołana

W sobotę nie odbędzie się uroczysta Parada Żaglowców. Ze...

Karolina Worosz
21 sierpnia 2026 - 18:55
Na zdjęciu traktor na polu, razem z przyczepami i snopami siana.
Region

Żniwa zbierają żniwo. Osiem tysięcy wypadków na polu

Żniwa w Polsce trwają od czerwca do sierpnia,...

t.alent
21 sierpnia 2026 - 18:37

ZOBACZ TAKŻE

Zawodnik Arki Gdynia Marco Komenda (L) i Konrad Kasolik (P) z Puszczy Niepołomice podczas meczu 4 kolejki piłkarskiej 1. ligi. Gdynia, 17.08.2026 r.
Sport

Zamknęli mecz w pół godziny i zostali wiceliderem

2026-08-17
(fot. Arka Gdynia)
Sport

Po porażce w Skierniewicach spróbują wykarczować Puszczę

2026-08-13
Arka Gdynia przegrała w Skierniewicach pierwszy mecz w sezonie (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Pierwsza porażka Arki w sezonie. Straciła dwa gole

2026-08-10
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.