Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

W pierwszej połowie były problemy, w drugiej – festiwal pięknych goli. Arka gromi przeciwnika na inaugurację sezonu

23 sierpnia 2020 12:30
w Sport
A A

Piłkarze Arki świetnie rozpoczęli nowy sezon. Pewnie awansowali do 1/16 finału Pucharu Polski, rozbijając Górnik Polkowice 5:0. Ozdobą meczu były trzy piękne bramki. Pierwsza połowa nie napawała optymizmem. Tak naprawdę jej najciekawszym momentem była sytuacja z końcówki. Mateusz Młyński, który wcześniej zastąpił na boisku Dawida Markiewicza, barkiem zaatakował Marka Opałacza przy walce o piłkę. Nic szczególnego, normalna boiskowa sytuacja, ale na żółtą kartkę. Opałacz jednak, upadając na ziemię, celowo, korkami kopnął Młyńskiego w brzuch. Zachowanie i idiotyczne, i skandaliczne. Zwykłe boiskowe chamstwo. Decyzja mogła być tylko jedna – Opałacz wyleciał z boiska.

PRZEWAGA ARKI, KONKRETÓW BRAK

Jeżeli chodzi o sytuacje bardziej związane z grą w piłkę, to Górnik miał jedną groźną szansę. Wyprowadził akcję prawą stroną i oddał groźny strzał, ale Kacper Krzepisz pokazał niezły refleks i duży spokój. Nogą odbił piłkę na rzut rożny.

Generalnie jednak to gdynianie utrzymywali przewagę przez całą połowę – mieli 63% posiadania piłki, ale nie stwarzali sobie sytuacji. Oddali co prawda sześć strzałów, ale tylko jeden był celny. W dodatku było to naprawdę mizerne uderzenie Juliusza Letniowskiego, bardziej po to, by rywal nie wyprowadził kontry. Optyczna przewaga była, ale nic z niej nie wynikało. Do przerwy było więc 0:0.

MARCUS JAK GNABRY

W przerwie można było się zastanawiać, czy Arka w drugiej połowie nie będzie się dalej męczyła. Jasne było, że Górnik cofnie się do obrony i będzie liczył na jakąś jedną kontrę, a pierwsze 45 minut nie napawało nadzieją na znakomitą grę gdynian w ataku pozycyjnym.

Żółto-niebiescy mocno ruszyli od pierwszej minuty i tłamsili rywali, a ostatecznie różnicę zrobiła akcja indywidualna. Marcus da Silva dostał krótkie podanie po lewej stronie, zszedł do środka, po prostu biegł obok rywali i huknął w stronę dalszego słupka. Pamiętacie gola, którego Serge Gnabry strzelił dla Bayernu w półfinale Ligi Mistrzów? No to wyobraźcie go sobie w wersji polskiej, na wczesnym etapie Pucharu Polski. Tak to mniej więcej wyglądało.

PIĘKNE GOLE

Było już nieźle, a chwilę później znakomicie. Adam Danch idealnym podaniem za wysoko ustawioną linię obrony Górnika wypuścił Kamila Mazka. Ten zaimponował szybkością, minął bramkarza i wpakował piłkę do pustej bramki. Było 2:0, gdynianie mieli już właściwie wygrany mecz. A kiedy Letniowski w 67. minucie pięknym strzałem podwyższył na 3:0 – swoją drogą ślicznym golem – pomocnik znów przypomniał o swojej smykałce do takich bramek. O emocjach związanych z końcowym rozstrzygnięciem można było zapomnieć.

Górnik przez chwilę ruszył do przodu, Krzepisz raz musiał interweniować i popisał się refleksem, ale gospodarze szybko zostali skarceni. Gdynianie ruszyli do przodu, sfaulowany został Patryk Soboczyński i nastąpił rzut karny. Letniowski z dużym spokojem trafił na 4:0. Do końca meczu wiele już się nie działo. Arka miała swój wynik, Górnik nie potrafił wiele zrobić, trzeba było tylko poczekać, aż upłynie 90 minut. Górnikowi doczekać do ostatniego gwizdka bez kolejnych strat się nie udało. W 89. minucie głową na 5:0 podwyższył Adam Danch.

Warto podkreślić, że gdynianie zagrali świetnie w drugiej połowie. Wykorzystali słabości rywala, który grał w „10” – tym samym nie pozostawili wątpliwości, kto był zdecydowanie lepszy i naprawdę udanie rozpoczęli sezon.

 
Tymoteusz Kobiela
Tagi: Arka GdyniaJuliusz LetniowskiKamil MazekMarcus Da Silvapiłka nożnaPuchar Polski

REKLAMA

NAJNOWSZE

Dwie osoby siedzą przy drewnianym stole prezydialnym w zabytkowej sali obrad Rady Miasta Chojnice o ciemnych, bogato rzeźbionych drewnianych ścianach. Po lewej stronie siedzi kobieta o blond włosach w białej sukience, patrząca w stronę obiektywu. Po prawej stronie siedzi uśmiechnięty burmistrz Chojnic Arseniusz Finster po otrzymaniu absolutorium i wotum zaufania. Burmistrz jest w białej koszuli z krótkim rękawem. Przed nimi na stole znajdują się mikrofony, dokumenty, długopis oraz butelka wody
Kaszuby

Burmistrz Chojnic Arseniusz Finster po raz 27. z absolutorium i wotum zaufania

Radni Chojnic większością głosów udzielili burmistrzowi Arseniuszowi Finsterowi...

Piotr Puchalski
22 czerwca 2026 - 21:04
Grupowe zdjęcie uczestników, pracodawców i przedstawicieli władz Gdańska na scenie Instytutu Kultury Miejskiej podczas gali 24. edycji programu Wakacyjny Staż
Trójmiasto

Od studenckiego Radia MORS do Radia Gdańsk. Laureatka miejskiego programu rozpoczyna staż

1390 studentów i absolwentów ubiegało się o 261...

k.pius
22 czerwca 2026 - 20:22
Trzyczęściowy kolaż zdjęć przedstawiający zniszczenia po pożarze zakładu w Charnowie. Na lewym zdjęciu widoczna jest osmalona, pokryta czarną sadzą elewacja budynku z wypalonymi, pustymi otworami okiennymi. Środkowy kadr przedstawia dwie policjantki w ciemnych mundurach stojące tyłem do obiektywu, które obserwują i zabezpieczają teren przed częściowo spalonym budynkiem produkcyjnym. Po prawej stronie, za metalowym ogrodzeniem z siatki, stoi rząd niebieskich butli gazowych marki Gaspol o pojemności 11 kg
Słupsk

„By tylko złapać oddech”. Dramatyczne relacje mieszkańców po pożarze w Charnowie [FILM]

250 osób z dnia na dzień zostało bez...

k.pius
22 czerwca 2026 - 16:30

ZOBACZ TAKŻE

Dwóch młodych mężczyzn pozuje do zdjęcia na tle trawiastego boiska z bramką w słoneczny dzień. Mężczyzna po lewej nosi okulary przeciwsłoneczne i zieloną koszulkę w paski, a mężczyzna po prawej ma ciemne, kręcone włosy i granatowy t-shirt. To Karol Pius z Radia Gdańsk oraz Miłosz Sandach z drużyny piłkarskiej Chełmianka Gdańsk
Sport

„Chcemy grać w Lidze Mistrzów” założyciel Chełmianki Gdańsk o perspektywach klubu

2026-06-20
Piłkarze Arki podczas pierwszego treningu przed sezonem 2026/2027 (Fot. Radio Gdańsk/Paweł Kątnik)
Sport

Kadrowa rewolucja w Arce Gdynia. Nowy trener i masa odejść

2026-06-17
Czech Marek Jarolim objął funkcję pierwszego trenera Arki Gdynia
Sport

Marek Jarolím nowym trenerem Arki Gdynia

2026-06-17
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.