Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Mecz ze wszech miar zły. Arka znów łatwo traci gola, jest nieskuteczna, nie ma pomysłu i przegrywa w słabym stylu

20 listopada 2021 13:37
w Sport
A A

Kolejny beznadziejny mecz rozegrali piłkarze Arki. Spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec nie ma pozytywnych aspektów dla żółto-niebieskich. Zespół Ryszarda Tarasiewicza przegrał, wyglądał bardzo źle, a na dodatek kontuzję odniósł Hubert Adamczyk. Ten mecz od początku układał się źle. Już w 1. minucie samobójczą bramkę mógł zdobyć Martin Dobrotka, ale miał szczęście i piętą przeniósł piłkę nad poprzeczką. Jednak od pierwszych fragmentów to Zagłębie narzuciło swój rytm. Arka wyrwała się z tego tylko na chwilę, po mniej więcej kwadransie i stworzyła nawet jedną znakomitą okazję, ale świetne podanie Mateusza Stępnia zaprzepaścił Artur Siemaszko. Stary demon – nieskuteczność – pokazał się w pełnej krasie.

OBRONA ZNÓW PĘKA

Arka tych demonów ma zresztą więcej, a kolejnym najgroźniejszym jest słabość defensywy. Gdynianie w tym sezonie bardzo łatwo tracą bramki, długo wytłumaczeniem było ustawienie z trzema stoperami, które preferował Dariusz Marzec. Ryszard Tarasiewicz je zmienił, ale obrona nadal kuleje. Tym razem pękła w 24. minucie. Michał Marcjanik i Dobrotka pozwolili Szymonowi Sobczakowi utrzymać się przy piłce, potem jeszcze wymienić podania z Maksymilianem Banaszewskim i wyjść na czystą pozycję. Napastnik sytuacji sam na sam z Danielem Kajzerem nie zmarnował. Trzeba też poświęcić dwa słowa Banaszewskiemu. W spotkaniu ze swoim byłym zespołem wyglądał naprawdę dobrze, do asysty mógł dołożyć bramkę, ale w drugiej połowie trafił w słupek.

LEPSZY OSTATNI KWADRANS

Arka, poza wspomnianą okazją Siemaszki, nie potrafiła poważnie zagrozić Kamilowi Bielikowowi. W dodatku gdynianie tuż przed przerwą stracili Huberta Adamczyka, który zszedł z boiska z kontuzją. Zastąpił go Christian Aleman, za Pawła Sasina wszedł Luis Valcarce, a Siemaszkę zmienił Olaf Kobacki. Trzy zmiany miały dać impuls, ale długo nie wnosiły kompletnie nic.

W końcu zaznaczył się Kobacki, który dwukrotnie wysokim doskokiem zaskoczył rywali. Brakowało mu jednak szczęścia, by umieścić piłkę w siatce. Dwukrotnie błysnął też Aleman, ale ekwadorski pomocnik także nie znalazł drogi do siatki. Na kilka minut przed końcem świetną okazję zmarnował Kobacki, uderzając głową nad bramką. Już drugie bardzo dobre podanie Stępnia zostało zaprzepaszczone.

NIE MA STYLU, NIE MA WYNIKÓW

Arka dostatecznie wyglądała w ostatnim fragmencie, poszukała szans, ale nie było to nic oszałamiającego. Zespół Tarasiewicza długo nie wiedział, jak w ogóle zabrać się za Zagłębie. Brakowało nie tylko jakości, ale momentami też zaangażowania. Na tle żółto-niebieskich 35-letni Szymon Pawłowski wyglądał, jak 10 lat młodsza wersja siebie. Poza wykończeniem miał właściwie wszystko. W zespole żółto-niebieskich nie było piłkarza, którego można wyróżnić pozytywnie, na siłę malutki plusik można postawić przy ocenie Stępnia.

Bywały w tym sezonie mecze, w których Arka wyglądała dobrze, ale brakowało jej skuteczności. Styl był, wyników nie było. Teraz nie ma ani jednego, ani drugiego.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: 1 ligaArka Gdynia

REKLAMA

NAJNOWSZE

82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Uroczystości w Słupsku (fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Słupsk

Pamięć o Powstaniu Warszawskim wciąż żywa w Słupsku

Salwy honorowe, koncert młodych artystów i pokaz pirotechniczny....

Piotr Puchalski
1 sierpnia 2026 - 21:27
Widok na Jezioro Somińskie, na pierwszym planie trawy i drzewa
Wiadomości

Motorówki czy strefa ciszy? Decyzja gmin

Do dziesiątego sierpnia sześć pomorskich gmin ma wypowiedzieć...

t.alent
1 sierpnia 2026 - 20:22
Zdjęcie ilustracyjne - brązowy szczur na zielonej trawie.
Trójmiasto

Szczury w Śródmieściu Gdańska. Mieszkańcy mają dość

Szczury w Śródmieściu Gdańska wciąż utrudniają życie mieszkańców....

t.alent
1 sierpnia 2026 - 20:14

ZOBACZ TAKŻE

Piłkarz Arki Gdynia Vladislavs Gutkovskis (P) i Marcin Kaczor (L) ze Stali Rzeszów podczas meczu drugiej kolejki 1. ligi. Gdynia, 01.08.2026. (fot. PAP/Piotr Matusewicz)
Sport

Strzelecki popis kapitana. Piłkarze Arki gromią Stal Rzeszów

2026-08-01
(Fot. PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Lechia w rozsypce była bez szans. Kafarski triumfował w Gdańsku

2026-07-25
Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.