W 22. kolejce Orlen Superligi piłkarzy ręcznych PGE Wybrzeże Gdańsk podejmie we własnej hali Energę Bank PBS MMTS Kwidzyn. Po przerwie na mecze reprezentacji zespół Patryka Rombla liczy na podtrzymanie dobrej passy i utrzymanie trzeciego miejsca w lidze. Derbowi rywale nie odstają formą i również zajmują pozycję w górnej ósemce tabeli.
Jesienią w starciu w Kwidzynie górą byli szczypiorniści trenera Bartłomieja Jaszki. Po walecznej postawie w końcówce doprowadzili do wyrównania i w konkursie rzutów karnych pokonali PGE Wybrzeże. Gdańszczanie nie ukrywali wówczas rozgoryczenia, bo ta porażka zakończyła serię ich ligowych zwycięstw. Z kolei w ćwierćfinale Pucharu Polski to zespół z Gdańska okazał się lepszy, zwyciężając 36:32 i awansując do najlepszej czwórki.
Niedzielne derby Pomorza w hali GUMed obejrzy komplet publiczności. – Nasi kibice są dla nas jak ósmy zawodnik. Ich wsparcie dodaje nam energii i pomaga przetrwać najtrudniejsze momenty. Wracamy po przerwie reprezentacyjnej, a pierwszy mecz po takiej pauzie zawsze bywa wymagający. Zrobimy wszystko, aby trzy punkty zostały w Gdańsku – deklaruje Mikołaj Czapliński.
PODTRZYMAĆ DOBRĄ FORMĘ Z KADRY
Na marcowe zgrupowanie polskiej reprezentacji pojechało pięciu graczy PGE Wybrzeża. W dwumeczu Polski z Łotwą w drugiej rundzie eliminacji do mistrzostw Świata między słupkami dobrze zaprezentował się Mateusz Zembrzycki. Istotną cegiełkę do zwycięstwa dołożył również Wiktor Tomczak, który mecz rewanżowy zakończył z dorobkiem sześciu trafień. Rozgrywający Wybrzeża zapewnia, że przerwa reprezentacyjna nie wpłynie negatywnie na postawę gdańskiego zespołu w Derbach Pomorza.
Posłuchaj rozmowy
Początek derbów Pomorza w niedzielę, 29 marca, o 12:30 w hali GUMed.
Karol Pius








