Lekcja od Franza, show Kolendy. Sopocianie tłem dla niemieckich Wilków
Na wysokość dwóch metrów wystrzeliły zimne ognie. Spiker zaintonował krótko, a ponad dwa tysiące widzów klaskało dobre pięć minut, niezależnie, czy piłkę trzymali nasi, czy „oni”. W Rostocku żyją koszykówką i mają świetny zespół, grający szybko, fizycznie i z mądrym...
















