Gdańsk pod wodą. Paraliż przy Galerii Bałtyckiej okiem drona [FILM]
Ulewa dała się we znaki mieszkańcom Pomorza. Strażacy informują o 2074 zakończonych działaniach i kolejnych zgłoszeniach. W akcji brało udział kilkuset funkcjonariuszy.
Ulewa dała się we znaki mieszkańcom Pomorza. Strażacy informują o 2074 zakończonych działaniach i kolejnych zgłoszeniach. W akcji brało udział kilkuset funkcjonariuszy.
Podczas czwartkowej nawałnicy, która przeszła nad Pomorzem, wiele samochodów uległo zniszczeniu. Zalane są między innymi auta zaparkowane na Przymorzu czy w Galerii Bałtyckiej. Woda dostała się także do piwnic i garaży. Czy jest szansa na odszkodowanie?

Zniszczony zaułek zakochanych, zalany domek hipopotamów, wyspa gibonów całkowicie pod wodą. Taki jest bilans strat oliwskiego ogrodu zoologicznego po nawałnicy, która przeszła nad Gdańskiem w nocy z czwartku na piątek.
Węzeł Kliniczna zalany. Gdańsk cały czas walczy ze skutkami potężnej ulewy, która przeszła przez Pomorze w czwartkową noc. Ogromne problemy są między innymi w pobliżu Węzła Kliniczna. Tam powstało deszczowe jezioro.
Gdańszczanie walczą ze skutkami czwartkowej ulewy. Wokół Galerii Bałtyckiej, która wczoraj została zalana, zapadł się chodnik. W akcji jest straż pożarna, która cały czas wypompowuje wodę ze środka centrum handlowego.
Ze względu na nasilające się opady deszczu, wichurę i podtopienia powstał Miejski Sztab Zarządzania Kryzysowego. Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska i szef sztabu apeluje: – Jeżeli nie musicie, nie wychodźcie z domu.
– Wiatr wiał z prędkością około 150 km/h. Zerwał się nagle około godziny 15, nawałnica trwała około czterech, pięciu minut – relacjonuje zastępca komendanta straży pożarnej w Bytowie Stefan Pituch.












© 2024 - Radio Gdańsk