Bez „tego” niektórym czegoś brakuje. Reportaż pt. „Dzień po dniu”
Nocą miasto oddycha inaczej. Światła w oknach gasną jedno po drugim, ale nie wszyscy kładą się spać. W ciszy słychać coś więcej niż odległy szum ulicy - powtarzalny rytm, który dla jednych jest tylko tłem, dla innych staje się osią...
















