Życiowa droga Tuse ze sprayem w ręku. Od problemów z policją do czołówki pomorskich artystów
Jego zainteresowanie graffiti rozpoczęło się wraz z hip-hopem i deskorolką. Chłopak z Wrzeszcza, z kolegami, najpierw sprayami z lakierem samochodowym „bazgrali” dla przygody i adrenaliny po przypadkowych ścianach i płotach, co w kilku przypadkach skończyło się wizytą na policji. Piotr...














