Krystian Pieszczek: „Grałem w otwarte karty ze wszystkimi. Chcę być jednym z liderów”
- Tak się potoczyło, że po prostu nie miałem teamu. Nie chciałem się związać z klubem, któremu bym obiecał coś na 100 proc. i bym się z tego nie wywiązał, bo byłoby to po prostu to nieeleganckie z mojej strony....

















